ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Przegląd wyników grup młodzieżowych (1)

Udostępnij

W środku tygodnia swoje pierwsze mecze w ligach wojewódzkich rozegrali juniorzy młodsi oraz trampkarze i młodzicy radzyńskich Orląt. Wciąż na inaugurację rozgrywek czekają juniorzy starsi. Poniżej pomeczowe komentarze, składy i wyniki naszych grup młodzieżowych w ligach wojewódzkich. Od piątku (21 sierpnia) na łamach orleta-spomlek.pl będzie ukazywał się cotygodniowy cykl, zapowiadający mecze grup młodzieżowych.

Juniorzy młodsi

18.08, 12:00: Motor Lublin - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 10:0 (6:0)

Orlęta-Spomlek: Kwaśny - Kot, Fijałek, Nowacki, Madejski, Pawlina, Orzechowski (41' Kozieł), Golec (75' Jaroszewicz), Wiszniewski (53' Włoszek), Lubka, Siwek (68' Dudek).

Komentarz trenera

Dariusz Wołek: Drużyna, z którą graliśmy, prowadzona przez trenera kadry województwa Rafała Weja, nie będzie miała w lidze konkurencji. To inny poziom. To samo mówi zresztą sam trener. My, składem rok młodszym, zostaliśmy zdominowani. „Dycha" to za dużo, ale po kilku straconych bramkach - pojawiła się konsternacja, brak wiary. Padały gole, które w normalnych meczach by nie padły. W pewnym momencie pojawiła się niechęć, proste błędy. Dobra lekcja dla nas. Wynik może był za wysoki, „piątka" byłaby odpowiednia.


Trampkarze starsi
19.08, 11:00: Górnik Łęczna - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:1 (0:1)
Bramka: Adrian Pinkus 23'

Orlęta-Spomlek: Stankiewicz - Stolarczyk, Zając, Pinkus, Reszka, Dorosz, Kowalik, Pękała, Książek, Zieliński, Mazur oraz Szczygieł, Kot, Zabielski, Barański.

Komentarz trenera

Artur Idzikowski: Mecz naprawdę pełen dramaturgii. Od początku był wyrównany, a w 23. minucie dostaliśmy po faulu bramkarza Górnika rzut wolny. Wykorzystał go Adrian Pinkus. Po przerwie gra toczyła się w środku pola, a Łęczna miała rzut karny. I gdy go nie wykorzystała - wiedziałem, że tego meczu nie można przegrać! Sami też mogliśmy podwyższyć rezultat, ale z pięciu metrów pomylił się Piotrek Zieliński. Jestem bardzo zadowolony, ta grupa trenuje razem ze sobą dopiero drugi rok. Cieszą punkty na trudnym terenie i zero z tyłu!

Trampkarze młodsi
20.08, 17:00: Dubler Opole Lubelskie - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 4:1 (3:0)
Bramka dla
Orląt: Arkadiusz Korolczuk 45'

Orlęta-Spomlek: Siudaj - Burda,Mainusz, Kalicki, Oramus, Korolczuk, Obroślak, Musiatowicz, Kuźma, Kania, Bożym oraz Łukaszuk, Szczygielski, Michoń, Krasucki, Książek, Kowalik.

Komentarz trenera

Rafał Borysiuk: W pierwszej połowie chyba zostaliśmy w Radzyniu. Zagraliśmy bardzo słabo. Po przerwie nieco się to zmieniło, wyglądaliśmy lepiej. To był nasz pierwszy, oficjalny mecz na dużym boisku, po jedenastu. Chłopcy uwierzyli w siebie, to zaprocentuje. Po strzeleniu gola, mieliśmy sytuację sam na sam z bramkarzem. Niestety, nie udało się strzelić, a kto wie, jak by to wyglądało, gdybyśmy złapali kontakt. Ogólnie druga połowa wyglądała tak, jakbyśmy chcieli - była wyrównana, może nawet z naszą lekką przewagą. Nie graliśmy z byle kim, bo nasz rywal ostatnio wygrał tę ligę. Dzięki drugiej połowie chłopcy złapią wiarę. Pierwsze koty za płoty.

Młodzicy starsi
17.08, 17:00: BKS Lublin - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 2:1 (0:1)
Bramka dla Orląt-Spomlek: Bartek Sierpień 2'

Orlęta-Spomlek: Musiatowicz - Komar, Kurenda, Kuźma, Masłowski, Obroślak, Sierpień, Walczyna, Wardziak oraz Karwowski, Książek, Lubka, Zabielski

Komentarz trenera

Rafał Borysiuk: Mecz jak na młodzików - bardzo dobry. Szybko objęliśmy prowadzenie, do przerwy wygrywaliśmy 1:0. Druga połowa, pierwszy kwadrans to dominacja BKS-u. Dodatkowo, po karze dla jednego z moich zawodników, straciliśmy dwie bramki. Końcówka - to znów nasza dominacja, ale nie udało się strzelić gola. W poprzednim sezonie z BKS-em przegralismy 0:6. Chłopcy robią więc postępy. Wynik jest sprawą drugorzędną.

Młodzicy młodsi
17.08, 18:30: BKS Lublin - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 9:1 (4:0)
Bramka dla Orląt: Kacper Głos 60'

Orlęta-Spomlek: Rola - Adamska, Baryła, Belniak, Borkowski, Brudkowski, Frączek, A. Głos, K. Głos oraz Kapitan, Kozak, Kułak, Łaskarzewski, Niewęgłowski, Zień, Golec.

Komentarz trenera

Sebastian Żądełek: Przegraliśmy wysoko, przede wszystkim z powodu braku bramkarza. Dla moich chłopców był to pierwszy mecz na większym boisku, może nieco ich zjadła prema. Był to festiwal bramek, szkoda, że po jednej stronie. Przeciwnik był bardzo silny, myślę, że z tą ekipą nikt nie zdobędzie punktów. Nie widziałem, by młodzicy z rocznika 2004 grali tak dobrze z pierwszej piłki. My mieliśmy ze 2-3 sytuacje, by jeszcze strzelić gole. W poprzednich latach było podobnie, zespoły trenerów Borysiuka czy Komara przegrywały równie wysoko.

Komentarze   

+4 #2 gratulacjeJarek 2015-08-21 19:23
.
Cytować
+5 #1 gratulacjeJarek 2015-08-21 19:13
Gratulacje dla trenera Artura Idzikowskiego i strzelca jedynego gola Adriana Pinkusa. Oby tak dalej.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 189 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem