ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Przegląd wyników grup młodzieżowych (15)

Udostępnij

W miniony weekend tylko trampkarze młodsi Rafała Borysiuka zdołali zdobyć komplet punktów. Z wysoko notowanymi - Wisłą Puławy i Górnikiem Łęczna - walczyli natomiast juniorzy i młodzicy.

Juniorzy starsi

Wisła Puławy - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 4:0 (3:0)
Orlęta-Spomlek: Piotr Dorosz (60' Damian Kucyk), Dominik Kozieł (73' Bartosz Chudek), Jakub Kot, Marek Nowacki, Mateusz Wójcik (75' Kacper Kusyk), Krystian Pawlina (46' Kacper Lipiński), Ryszard Grochowski (46' Damian Drygiel), Radosław Cieślak, Łukasz Łoziński, Krystian Łotys (72' Jarosław Fijałkowski)
Komentarz trenera
Edmund Koperwas: Nie ma co mówić, wiślacy byli o klasę lepsi, widać, że walczą o Centralną Ligę Juniorów. Puławianie dali nam srogą lekcję i tyle. Trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej.

Juniorzy młodsi
Wisła Puławy - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:0
Orlęta-Spomlek: Mateusz Kwaśny - Jędrzej Dudek (75' Jakub Mućka), Kacper Fijałek, Mikołaj Golec (63' Dominik Rycaj), Grzegorz Kot, Mateusz Lemieszek, Piotr Madejski, Artur Nowacki, Maciej Orzechowski, Krystian Pawlina (35' Jakub Wachnik), Piotr Włoszek.
Komentarz trenera
Dariusz Wołek: Mecz z Wisłą Puławy w pierwszej części był wyrównany.  Z czasem gospodarze częściej byli w posiadaniu piłki, szybciej i dokładniej rozgrywali w środkowej strefie boiska stwarzając co raz groźniejsze akcje pod naszą bramką. My próbowaliśmy wyprowadzać szybkie kontrataki i szukać szansy w stałych fragmentach gry. Mimo przewagi gospodarze nie stworzyli sobie klarownych, stuprocentowych sytuacji bramkowych, aczkolwiek nasz bramkarz Mateusz Kwaśny popisał się kilkoma pewnymi interwencjami (po strzałach z dystansu) . Cieszy dobra postawa bramkarza i całej obrony. W rundzie jesiennej wygraliśmy z Wisłą u siebie 4:0, po tym meczu patrząc realnie możemy być zadowoleni z podziału punktów. To był ciężki mecz walki za co dziękuję całej drużynie. 

Trampkarze młodsi
Orlik Lubartów - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:1 (0:0)
Bramka dla Orląt:
 Kacper Kania 52'
Orlęta-Spomlek
: Przemysław Jaworski - Jan Bożym, Patryk Burda, Bartosz Idzikowski, Michał Kalicki, Kacper Kania, Arkadiusz Korolczuk, Jakub Mainusz, Dawid Mitroniuk, Kacper Musiatowicz, Mateusz Stefaniak oraz Cyryl Stolarczyk, Bartłomiej Siudaj, Kacper Szczeszek, Marcin Łukaszuk, Konrad Szczygielski.
Komentarz trenera
Rafał Borysiuk:
 Wygraliśmy 1:0, ale wynik to sprawa drugorzędna. Poszukujemy formy z zeszłej rundy, myślałem, że będzie to lepiej wyglądało. Póki co jest różnie. Może chłopcy za bardzo wzięli sobie do serca chęć zajęcia trzeciego miejsca, bo na jesieni graliśmy lepiej. Mieliśmy sporo sytuacji, ale niepokojące jest też to że miał je przeciwnik. Powinniśmy strzelić więcej goli, ale też mogliśmy stracić. Nie jestem zadowolony, chłopcy - myślę, że też nie.

Młodzicy starsi
Górnik Łęczna - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 4:1 (1:0)
Bramka dla Orląt:
przeciwnik 53' (samobójcza)
Orlęta-Spomlek: 
Patryk Musiatowicz - Mikołaj Komar, Piotr Kuźma, Ziemowit Niewęgłowsi, Sebastian Walczyna, Mateusz Masłowski, Marcel Obroślak, Jakub Zabielski, Bartek Sierpień oraz Dominik Lubka, Albert Machowski, Jan Meszuk, Jakub Kurenda.
Komentarz trenera
Artur Idzikowski
: Przegraliśmy 4:1. Straciliśmy głupiego gola po błędzie obrońców. W drugiej pomylił się bramkarz i było 0:2. Marcel Obroślak wykonywał wolnego, gospodarze strzelili sobie samobója. Bartek Sierpień miał dwie sytuacje na remis. Można było wywieźć punkty z tego trudnego terenu. Niezła drużyna z Łęcznej. W końcówce bramkarz niefortunnie puścił piłkę między nogami, chłopcy spuścili głowy. Dostaliśmy gola na 1:4. Przed zawodnikami dużo pracy. Od stycznia pomagam Rafałowi w prowadzeniu zawodników z rocznika 2003.

Młodzicy młodsi
Górnik Łęczna - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 2:1 0:1)
Bramka dla Orląt: 

Orlęta-SpomlekBartłomiej Rola - Sebastian Baryła, Kacper Głos, Wiktor Golec, Mateusz Kapitan, Mateusz Zień, Bartłomiej Kowalski, Jakub Kolęda, Jan Łaskarzewski oraz Jakub Belniak, Jakub Kowalski, Adrian Kułak.
Komentarz trenera
:
Sebastian Żądełek
: Mecz fajnie się zaczął, bo od dobrych naszych sytuacji. Mateusz Kapitan główkował po rzucie rożnym, uderzył w spojenie. Potem po akcji Mateusz uderzył niecelnie. Po kolejnym rzucie rożnym, gdy Kapitan uderzył z głowy, cieszyliśmy się prowadzeniem. Łęcznianie spodziewali się - tak mówił trener - że bęzie to łatwiejszy mecz, a my ich zaskoczyliśmy. Po przerwie wyszliśmy zmotywowani, z dużym zaangażowaniem, ale niestety nie udało się. Dwa indywidualne błędy w obronie i skończyło się przegraną 2:1. Szkoda punktów. Graliśmy bez kapitana, bez środkowego obrońcy, stąd eksperymentalne ustawienie. Janek Łaskarzewski grał na środku obrony. Chłopcom przytrafiły się indywidualne błędy w kryciu, stąd tak się skończyło. Przed nami ciężkie spotkanie z Avią. Później zagramy z rywalem zza miedzy - Huraganem Międzyrzec Podlaski. To będzie walka o sześć punktów. Po sobocie cieszy podejście, zaangażowanie, wola walki i pozytywne myślenie na boisku. Każdy z grających zagrał na dobrym poziomie, w tym Bartek Rola, który obronił co miał obronić, do tego broniąc pięć-sześć sytuacji stuprocentowych. Jak to u dzieci - forma z tygodnia na tydzień jest różna. Zagraliśmy, pod względem zaangażowania, o trzy-cztery półki wyżej, niż w meczu z BKS-em Lublin. To buduje atmosferę w drużynie.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Sponsor drużyny Młodzicy

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
3
4
5
6
7
10
11
13
14
16
17
18
20
21
24
25
26
27
28

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 68 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem