ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Przegląd wyników grup młodzieżowych (3)

Udostępnij

W weekend po raz kolejny do gry stanęły grupy młodzieżowe LKS Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski. W rozwinięciu artykułu pełen przegląd wyników oraz składy i komentarze trenerów. Już w środę nasze grupy młodzieżowe czeka kolejna kolejka gier.

 

 

Juniorzy starsi
Górnik Łęczna - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 5:3 (4:3)
Bramki dla Orląt: Łukasz Łoziński 5', Bartosz Madejski 38', Kacper Kusyk 45'
Orlęta: Mateusz Kwaśny - Piotr Dorosz, Ryszard Grochowski (20' Kacper Kusyk), Damian Iwańczuk (61' Radosław Białek), Jakub Kot, Dominik Kozieł (36' Damian Drygiel), Kacper Lipiński (55' Paweł Łazaruk), Łukasz Łoziński, Bartosz Madejski (46' Marek Nowacki), Karol Pacześniowski (46' Krystian Ślusarczyk), Mateusz Wójcik.

Komentarz trenera
Edmund Koperwas: Przegraliśmy z zespołem lepszym fizycznie. Przez cały mecz odnieśliśmy pięć kontuzji, a w ostatnim kwadransie graliśmy z dwoma zawodnikami kontuzjowanymi, którzy w zasadzie tylko przeszkadzali w grze, a zmian już nie miałem. Nieźle się zaprezentowaliśmy, nieźle zaczęliśmy - szybko wyszliśmy na prowadzenie. Gospodarze pokonali naszego bramkarza cztery razy, my odpowiedzieliśmy dwukrotnie. Pierwsza połowa dramatyczna, ale i dość dobra w naszym wykonaniu. Gospodarze podwyższyli wynik, ale to nie dziwi, skoro byli silniejsi fizycznie, a dwóch moich graczy tylko przeszkadzało. W wyjściowym składzie był jeden zawodnik z rocznika 97. To nie wstyd, ale punktów trzeba szukać. Będziemy tego próbować z każdym możliwym rywalem.

Juniorzy młodsi:
Górnik Łęczna - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 1:0 (0:0)
Orlęta: Mateusz Kwaśny - Grzegorz Kot (58' Marcin Wiszniewski), Kacper Fijałek, Artur Nowacki, Mikołaj Golec, Paweł Łazaruk (41' Karol Pacześniowski), Adrian Lubka, Piotr Madejski, Jędrzej Dudek (50' Oskar Siwek), Piotr Włoszek (70' Dawid Petkowicz),  Maciej Orzechowski.
Komentarz trenera
Dariusz Wołek: Dużo obaw miałem przed tym meczem, bo rywal był z górnej półki. Niczym nas jednak nie zaskoczył. Myślałem, że przeciwnik zagra lepiej, ale - oprócz przewagi w polu - nie stwarzał zbyt wielu sytuacji, graliśmy dobrze w obronie. Dodatkowo - w 20. minucie to my mieliśmy „setkę", ale Mikołaj Golec trafił w poprzeczkę. Gdyby to wpadło, może mecz potoczyłby się inaczej. Zagraliśmy zbyt bojaźliwie. Na przyszłość powinniśmy grać bardziej otwarty futbol. Myślałem, że będziemy na niższym pułapie w tej lidze - zwłaszcza po dotkliwej porażce 10:0 z Motorem Lublin, kiedy to popadliśmy w niemoc. Z meczu na mecz więcej jest zrozumienia i walki, jest rywalizacja o miejsce w składzie. To bardzo pomaga. Rywal strzelił gola, miał przewagę - grają tam zawodnicy rok starsi. 

Trampkarze starsi:
AP TOP54 Biała Podlaska - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 1:2 (0:1)
Bramki dla Orląt
: Łukasz Kowalik 11', Adrian Pinkus 68'
Orlęta: Mateusz Stankiewicz - Kacper Stolarczyk, Krystian Zając, Adrian Pinkus, Patryk Reszka, Łukasz Kowalik, Mateusz Dorosz, Bartłomiej Pękała, Jakub Matysiewicz, Damian Książek, Piotr Zieliński oraz Patryk Szczygieł, Filip Kot, Mateusz Barański, Sebastian Mazur, Jan Grabiński.
Komentarz trenera
Artur Idzikowski
: Ciężki mecz. Nie spodziewaliśmy się, że chłopcy podejdą do tego meczu aż tak zmobilizowani. My tę Białą, co przyznał siedzący obok mnie Rafał Borysiuk, w pierwszej połowie gnietliśmy. To przełożyło się na bramkę w 11. minucie, a strzelił ją Łukasz Kowalik po ładnym dośrodkowaniu Mateusza Dorosza. W II połowie mecz się wyrównał. Późnie jsędzia wyrzucił Adriana Pinkusa, a to nie on faulował, a zawodnik gospodarzy. Wtedy, w dziesięciu, straciliśmy bramkę. Pod koniec jednak po raz kolejny dośrodkowanie Dorosza i gol Pinkusa i prowadziliśmy. Udało się to dowieść. Ta wygrana cieszy, tym bardziej, że to nie było tak, że nastawailiśmy się na kontrę. My cały czas stwarzaliśmy sobie sytuacje. Być może bialczanie zdziwili się, spodziewali się spaceru. Nie daliśmy się. Oni próbowali grać dłuższymi piłkami, ale bramkarz na przedpolu dobrze czcytał grę. Wygraliśmy. W tamtym sezonie z Białą nie „zrobiliśmy sztycha". Robimy duży postęp! Obyśmy teraz poprawili ten dorobek z BKS-em Lublin, a będzie znakomicie. Mamy już dziewięć punktów po trzech meczach.

Trampkarze młodsi:
AP TOP54 Biała Podlaska - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:3 (0:2)
Bramki dla Orląt
: Jakub Mainusz 10', Kacper Kania 20', Arkadiusz Korolczuk 62'
Orlęta: Bartłomiej Siudaj - Patryk Burda, Michał Kalicki, Piotr Oramis, Mateusz Stefaniak, Arkadiusz Korolczuk, Kacper Kania, Marcel Obroślak, Marcin Krasucki, Piotr Kuźma, Jakub Mainusz oraz Marcin Łukaszuk, Jakub Michoń, Jakub Kowalik, Jan Bożym.
Komentarz trenera
Rafał Borysiuk
: Nasza wygrana to niespodzianka? Nie, nie. Może patrząc na nazwę „Akademia", na tradycje - tak. Ale my wygraliśmy w pełni zasłużenie, szybko strzelając bramkę. Strzelił ją Kuba Mainusz po pięknym zejściu z prawej strony na lewą nogę. Potem mieliśmy mecz pod kontrolą, przeciwnik nie zagrażał nam. A my sami mogliśmy pokusić się o jeszcze kilka bramek. Po pierwszym meczu (1:4 w Opolu - red.) mówiłem, że treningi zaprocentują i tak też jest. Chłopcy dopiero uczą się gry na dużym boisku.

Mlodzicy starsi:
Avia Świdnik - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 2:0 (1:0)
Orlęta: Patryk Musiatowicz - Mikołaj Komar, Jakub Kurenda, Dominik Lubka, Ziemowit Niewęgłowski, Bartek Sierpień, Sebastian Walczyna, Cyprian Wardziak, Jakub Zabielski oraz Jakub Bogusz, Mateusz Karwowski, Krystian Młynarczyk.
Komentarz trenera
Sebastian Żądełek: W pierwszych minutach gospodarze mieli przewagę. I po naszym błędzie strzelili gola po dośrodkowaniu z prawej strony. Graliśmy lepiej piłką, ale w końcówce zrobiliśmy jeszcze jeden błąd i przegraliśmy 0:2.

Młodzicy młodsi:
Avia Świdnik - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 9:2 (6:0)
Bramki dla Orląt
: Mateusz Kapitan 36', Dawid Wdowicz 41' (gol samobójczy)
Orlęta: Sebastian Baryła, Anna Adamska, Jakub Belniak, Damian Borkowski, Mateusz Brudkowski, Jakub Frączek, Aleks Głos, Kacper Głos, Wiktor Golec, Matuesz Kapitan, Jakub Kolęda, Bartłomiej Kowalski, Jakub Kowalski, Adrian Kułak, Jan Łaskarzewski, Mateusz Zień.
Komentarz trenera:
Sebastian Żądełek: Rozpoczęliśmy bardzo źle, szybko tracąc trzy bramki, co nas strasznie podłamało. Do przerwy przegrywaliśmy już 6:0. Po przerwie wyglądało to lepiej, szybko strzeliliśmy dwa gole. My gramy rocznikiem 2005, kilku chłopców jest rok starszych, ale oni też uczą się jeszcze grać, łapią dopiero doświadczenia. W końcówce straciliśmy trzy bramki. U nas trwa selekcja, a czas na lepszą grę i wyniki - tak jak w poprzednich latach - będzie dopiero na wiosnę.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Sponsor drużyny Młodzicy

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

maj 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
4
5
8
9
11
12
15
16
17
18
19
21
22
23
24
25
26
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 159 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem