ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Aktualności

Dobry występ Orlątek



7 lutego w Międzyrzecu Podlaskim odbyły się halowe mistrzostwa Bialskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej dla chłopców ur. w 2006 r. i młodszych.Do rozgrywek przystąpiło aż 14 zespołów a nasz klub reprezentowały dwie drużyny Orlęta I i Orlęta II.Oba zespoły zaprezentowały się na turnieju z dobrej strony docierając do pólfinałów i finału rozgrywek. 

Ach te nasze Orlęty…

     Powyższe westchnienie usłyszałem z opowieści jednego z obserwatorów naszej lokalnej piłki. Była bodaj odpowiedzią na pytanie w stylu: „Co słychać? Co tam?”. U nas zawsze było ciekawiej na trybunach niż na boisku.      

 Nie ma u nas ogłuszającego dopingu (gdy miejscowy „młyn” raz na jakiś czas ryknie, starzy kibice cytują wtedy słowa zapomnianej zwrotki hymnu: pono nasi biją w tarabany), a pojedyncze okrzyki z trybun słyszy prawie cały stadion. Widzowie siedzą dość blisko murawy, stąd niektóre akcje, dyskusje zawodników z sędziami są bardzo dobrze słyszalne. Możesz odnieść wrażenie, że sam stoisz przy linii, gdy słyszysz - jak w greckim dramacie - Chór. Nie tylko komentuje wydarzenia na boisku, ale co chwilę podpowiada “naszym” najlepsze rozwiązania. Piłkarz bywa czasem nieźle skołowany, gdy szykując się do wybicia piłki z autu słyszy często 3 wykluczające się rady.

Zabawne są niektóre odzywki w stosunku do przeciwników. Zapamiętałem taki komentarz kibica do kapitana rywali (narzekającego w rozmowie z sędzią): Na rozmowy to  się umówcie do kawiarni. Było też pouczenie dla arbitra: Co ty tak z nim rozmawiasz?! To twój chrześniak?

Inne wspominki:

- kiedyś mocno podpity fan przelazł przez płotek i zagadnął liniowego: Panie sędzio, mogę z panem pochodzić?

-ten sam gość, gdy nasi piłkarze nie mogli się zdecydować, kto ma wykonać rzut wolny z bliskiej odległości od bramki, nie wytrzymał i z hasłem: Ja idę! próbował pomóc ukochanej drużynie (jeden z zawodników, chyba mój sąsiad Syta dosłownie wypchał go za linię)

- gdy z pobliskiego kościoła słychać dzwony, jeden z fanów krzyknął do sędziego: Sędzia! Na pogrzeb teściowej dzwonią!

- nasi partaczą jakąś prostą sytuację, widzący to fan rzuca „grubsze” słowo. Jakaś dama zwraca mu uwagę, pytając: Kto cię tak przeklinać nauczył? Chwila ciszy, siedzący obok gość w średnim wieku odpowiada za kolegę: Życie

Taka piłka musi zostać. Tu nigdy nie będzie ważne miejsce w tabeli, szanse na awans czy liczenie punktów potrzebnych do utrzymania. Jest jakaś więź z chłopakami, którzy stoją obok  ciebie po bułki w sklepie,  mijasz ich na ulicy, a na treningi przychodzą piechotą.

Nasze małe, prowincjonalne radości. 

Jakub Hapka

Postawili się Wiśle Puławy

Faworytem w sparringu z II-ligową Wisłą Puławy Orlęta na pewno nie były, więc i porażka 4:1 ujmy nie przynosi. Tym bardziej, że przez większość meczu podopieczni Damiana Panka byli zupełnie równorzędnym przeciwnikiem dla wyżej notowanych gospodarzy.  

Gra w pierwszych minutach była bardzo wyrównana, ale pierwsi do bramki trafili goście. Chwilę po dobrej interwencji Adama Wasiluka po dobrym dośrodkowaniu z rzutu wolnego największym sprytem wykazał się Tomasz Ryczek i nasi objęli prowadzenie. Niestety trzy minuty później wyrównał Maciej Machalski. Pomimo to biało-zieloni dalej atakowali, w czym niespecjalnie przeszkadzała defensywa gospodarzy. Napastnicy razili jednak nieskutecznością. Zgodnie ze starą piłkarską zasadą zemściło to się bezwłocznie – w 43 minucie gola dla Wisły po rzucie rożnym zdobył Norbert Jędrzejczyk. W drugiej części meczu obaj trenerzy dokonywali licznych zmian, co wpłynęło na jakość i płynność gry. Lepiej w tych warunkach odnaleźli się gospodarze, którzy dwa razy podwyższyli prowadzenie.

Damian Panek: Mecz wiele mi rozjaśnił. Dopóki graliśmy składem zbliżonym do optymalnego, gra wyglądała bardzo dobrze.  To cieszy, bo drużyna jest w takim stadium przygotowań, że mają prawo być zmęczeni i czuć ciężar w nogach. Tomek Ryczek potwierdził, że możemy liczyć na jego bramki. Czekam też na porozumienie między klubami dotyczące transferu Michała Palucha, którego chciałbym mieć w składzie chociaż na tą rundę. Niestety podziękowałem po dzisiejszym meczu testowanemu graczowi z Ukrainy: skoro miałby być tylko uzupełnieniem składu a nie zawodnikiem wiodącym, to wolę dawać szansę naszym juniorom. W piątek na testach pojawi się inny skrzydłowy, któremu dam szansę w sobotnim sparringu w Łęcznej.

Wisła Puławy – Orlęta Radzyń Podlaski 4:1 (2:1)
Gole dla Wisły: Maciej Machalski, Norbert Jędrzejczyk, Jarosław Niezgoda, Konrad Szczotka – Tomasz Ryczek

Wisła (I połowa): Penkowec – Edwards, Jędrzejczyk, Jaroszek, Barański – Sedlewski, Machalski, Maksymiuk, Filipow, Pożak – Raphael

Wisła (II połowa): Leszczyński – Lisiecki, Gorskie, Pielach, Fedoriw – Martuś, Litwiniuk, Szczotka, Charzewski, Nowak (70′ Pożak) – Niezgoda

Orlęta: Wasiluk – Leszkiewicz, Jakubiec, Zarzecki, Szymala, Borysiuk, Tymosiak, Zmorzyński, Ryczek, zawodnik testowany, Paluch oraz Stężała, Ebert, Nowacki, Kula, Pliszka, Mielnychuk, Garbacik

 

Dariusz Ptaszyński zagra w Unii Żabików

Przemeblowań w składzie Orląt ciąg dalszy. W związku z rosnącą liczbą obowiązków zawodowych w SPOMLEKu Dariusz Ptaszyński postanowił, że kopanie piłki musi na kilka miesięcy przejść na drugi plan. Praca w systemie zmianowym uniemożliwia systematyczne uczestniczenie w treningach, a to jest jednak podstawowym wymogiem utrzymywania się w formie.

Darek butów jednak na kołku nie zawiesza. Spośród licznych propozycji ( w kolejce ustawiały się LKS Milanów i Polesie Kock) defensywny pomocnik wybrał ofertę grającej w okręgówce Unii Żabików. Umowa wypożyczenia czeka tylko na podpis prezesa Krzysztofa Grochowskiego, który zapowiada, że jeśli tylko strony się porozumieją, na pewno nie będzie stawiał przeszkód.

Jeżeli okoliczności się zmienią, Dariusz Ptaszyński po półrocznym wypożyczeniu,  powróci na Warszawską.

W nowych barwach życzymy Ci Darku powodzenia. Pozamiataj w okręgówce, uporządkuj sprawy w robocie i wracaj do Radzynia. Przeciwnicy nie bardzo, ale my kibice będziemy tęsknić.  

Adison jedną nogą na Litwie

Blisko sfinalizowania jest transfer Adisona Perreiry do FK Szawle. Zawodnik od piątku przebywa na testach w litewskim pierwszoligowcu. Nikt w klubie - a zwłaszcza trener Panek - nie jest zaskoczony takim rozwojem sytuacji. "Adi" trzecią ligę przerastał o głowę, nie dziwi więc, że szuka poważniejszych wyzwań, a na jego sportowe usługi jest duży popyt. Z myślą o wypełnieniu luki po Brazylijczyku zakontraktowano już Tomasza Ryczka i Michała Palucha, bliski podpisania kontraktu jest też jeszcze jeden napastnik ze stażem w wyższych polskich ligach.

Adison w litewskiej ekstraklasie?

Adison w litewskiej ekstraklasie?

Sprawa transferu Brazylijczyka wydaje się być przesadzona. Do potwierdzenia zostało kilka szczegółów. Nikt w klubie takim rozwojem sytuacji nie może być zaskoczony: "Adi" trzecia ligę przerastał o głowę. Nie dziwi więc, że szuka poważniejszych wyzwań a popyt na jego usługi jest duży. Dlatego też zakontraktowano Tomasza Ryczka i Michała Palucha. 

Na pewno na Warszawskiej nie będziemy też kibicować Pawłowi Komarowi. Ambitny skrzydłowy swoja karierę zawodowa zwiazał z praca w Straży Granicznej i musi teraz jechać na wielomiesięczne szkolenie. Jeżeli granic Rzeczypospolitej będzie strzegł tak skutecznie jak bramki Wasiluka, możemy spać spokojnie. A może zobaczymy go w serialu "Wataha"?

Również Konrad Król oprócz talentów sportowych odkrył w sobie żyłkę biznesowa. Od pewnego czasu prowadzi z sukcesami sklep z częściami samochodowymi i postanowił spróbować swoich sił na rynku niemieckim. Z klubem defnitywnie się nie żegna, umowa została zawieszona do 30 czerwca.

Luki w kadrze wypełnione sa młodzieżowcami. Trwaja również rozmowy i testy z pomocnikiem z Ukrainy oraz jeszcze jednym napastnikiem z doświadczeniem z wyższych lig polskich.

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

grudzień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
Dog