ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Zasady spadków i awansów z trzeciej ligi - najważniejsze informacje

Udostępnij


Już dawno nie mieliśmy sezonu trzeciej ligi, w którym tak trudno byłoby ustalić, ilu zespołom grozi spadek do niższej klasy rozgrywkowej, kto - tak właściwie - może awansować i jak będzie wyglądać rywalizacja w następnej rundzie. W związku z powyższym, zapraszamy czytelników do lektury naszego krótkiego "poradnika".



AWANSE

Mistrz lubelsko-podkarpackiej trzeciej ligi ma przed sobą bardzo długą drogę do nowej centralnej drugiej ligi. Drużyna, która wygra zmagania na trzecim froncie zmierzy się w czerwcu w dwumeczu z mistrzem trzeciej ligi pomorsko-zachodniopomorskiej. Obecnie pozycję lidera zajmuje tam Kotwica Kołobrzeg, ale tabela jest tak "spłaszczona", że nie sposób przewidzieć, jak potoczy się rywalizacja w najbliższych tygodniach. Wystarczy powiedzieć, że dystans pomiędzy liderem i dziewiątą Gwardią Koszalin to zaledwie osiem punktów.

W przypadku przejścia pomorskiej "przeszkody", mistrz naszej trzeciej ligi zagra ze zwycięzcą dwumeczu mistrz grupy ligi dolnośląsko-lubuskiej - mistrz grupy łódzko-mazowieckiej. Niekwestionowanym faworytem tej rywalizacji wydaje się dziś Legia II Warszawa, prowadząca w drugiej z wyżej wymienionych lig. Oczywiście trudno zakładać, co wydarzy się do czerwca, ale jest prawdopodobne, że to drużyna z Łazienkowskiej byłaby rywalem "naszego" trzecioligowca w decydującej potyczce o awans na szczebel centralny.

Jak zatem widać, zadanie jest wyjątkowo trudne. Wystarczy wyobrazić sobie, że spośród ośmiu zwycięzców trzecich lig promocję wywalczą tylko dwa zespoły.


SPADKI

Jeszcze większy galimatias dotyczy spadków z trzeciej ligi. Według regulaminu rozgrywek przyjętego przez LZPN, rozgrywki opuszczą zespołu z miejsc 14.-17., a zatem cztery ostatnie drużyny w tabeli. Jak łatwo się domyślić, od tej reguły są jednak wyjątki. Otóż w obecnym sezonie z podkarpackiej czwartej ligi awansują dwie ekipy, natomiast z lubelskiej zaledwie jedna. W takiej sytuacji najwyżej sklasyfikowany "spadkowicz" z Lubelszczyzny... utrzyma ligowy byt. Obecnie tym szczęśliwcem byłaby Lublinianka, natomiast z trzecią ligą pożegnałyby się Omega Stary Zamość, Podlasie Biała Podlaska i Polonia Przemyśl.

Trzeba dodać, że w bardzo interesujący sposób została rozwiązana kwestia ewentualnych spadków z drugiej ligi bądź braku awansu mistrza naszej trzeciej ligi na szczebel centralny. W przypadku, gdyby do "naszej" ligi zostały zdegradowane co najmniej dwa zespoły (co wydaje się bardzo prawdopodobne), a mistrz trzeciego frontu nie wywalczył promocji, w przyszłym sezonie trzecia liga liczyłaby co najmniej osiemnaście drużyn.

W obecnej chwili "jedną nogą" w trzeciej lidze jest już Motor Lublin, a widmo degradacji grozi też m.in. Stali Rzeszów i Stali Mielec. Gdyby spadły ekipy z Lublina i Rzeszowa (bądź np. Lublina i Mielca), a zwycięzca trzeciej ligi nie wywalczył awansu, w przyszłym sezonie w "naszej" lidze zagrałoby dziewiętnaście zespołów.

Wyglądałoby to w następujący sposób:

* pozostanie 14 drużyn w lidze (w przypadku braku awansu mistrza oraz warunkowego utrzymania jednego zespołu z Lubelszczyzny)
* awans 3 drużyn z czwartych lig
* spadek 2 drużyn z drugiej ligi

Wszystko to oznacza, że w następnym sezonie trzecia liga powinna być nieco silniejsza. Tym samym o ewentualny awans będzie jeszcze trudniej, niż obecnie, ponieważ system barażowy zostanie prawdopodobnie utrzymany.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
3
4
5
6
7
10
11
13
14
16
17
18
20
21
24
25
26
27
28

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 182 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem