ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Kibic cz. II

Udostępnij

Jako piłkarski hipster obejrzałem niezły mecz Porto – Basel. Podziwiałem bramki, doceniałem taktyczny kunszt  portugalskiego zespołu (choć w pierwszym składzie Portugalczyka nie uświadczysz). Ale by delektowanie się meczem było pełne za mierzącymi się między sobą drużynami musi stać jakaś historia.

 

 

Tak jak za przegrywającym Liverpoolem ciągnie się opowieść o powstaniu z 0-3 do tryumfu, jak za Juventusem odbicie się w czyśćcu Serie B.

            Starsi mogą pamiętać Młynarczyka w bramce, my młodsi – występującego w barwach Basel weterana Walter Samuela, pamiętamy z mediolańskiej wiktorii Mourinho, gdy wycisnął z Interu wyniki ponad stan.

            Myśle, że i wy lubicie, gdy komentator  częstuje Was podczas transmisji smaczkami, historiami potyczek, tłem obyczajowo- środowiskowym.

***

„Wychowany bowiem zostałem ( m. in. przez obowiązkowo wszechstronną lekturę tak kanonicznych tekstów jak nowela ”Latarnik”) w ten powszechnie od stuleci znany sposób, że nie ma rzeczy ważniejszej, jak ojczyzny dopingowanie, ojczystym krajobrazom kibicowanie, naszych do boju zagrzewanie, swojskich drużyn podziwianie” – kolejna garść przemyśleń Jerzego Pilcha o piłce

Charakteryzując własną filozofię futbolu, zalicza się do: rasowych sybarytów grających dla urody gry, nie dla zwycięstwa, daremnie przeciwstawiający subtelną technikę zwierzęcej sile, natchnione improwizacje przedkładający ponad prostackie strzelanie bramek przeciwnikowi.

            Wspominając występ Polski na mundialu ‘74  przepełniony jest wiarą w niesłychany wkład futbolu w dzieje Europy: reprezentacja nasza nie tylko pojechała na mistrzostwa do Niemiec, ale pokonawszy w małym finale Brazylię zdobyła srebrny medal – Polska, nie tylko (…) Polska Piłkarska, ale cała Polska w sensie ścisłym wstąpiła do nieba. Stał się cud i był to cud, który zapowiadał wszystkie następne cudy: wybór polskiego papieża, wyjście Polski z niewoli moskiewskiej. W innym miejscu autor podkreśla własne irracjonalne spojrzenie na piłkarskie zmagania. Według niego: dogrywka to taka faza gry, w której zawodnicy już nie biegają sami, ale coś (metafizyka i prawda futbolu) nimi biega.

            Pilch nawołuje do pewnego przeorientowania oczekiwań, upomina się o docenienie zapominanego dziś sukcesu Polski w 1978 roku, chociaż w tamtym czasie Polska nie została mistrzem świata. W kraju uznano to za klęskę, co do dziś nie tylko dla mnie pozostaje niepojęte. Ludzie! Wmyślcie się w to, co myślicie! Jaka to klęska była! Piąte miejsce na świecie! Nie pierwsze! Gdzie dziś wobec tamtych aspiracji są nasze zamiary? Ka my są? – jak mówią nie tylko beskidzcy górale.

            Autor dystansuje się od sposobu naszego myślenia, podważa znaczenie historycznego remisu z „dumnymi synami Albionu”: za sprawą świętej, chyba przeklętej, pamięci sławnej remisowej wiktorii na Wembley odnieść można wrażenie, że gramy z Anglikami bez przerwy. I że większego celu niż kolejny jakiś zwycięski remis z Anglikami polska piłka nie ma. (..)Jakby Pan Bóg dał nam do wyboru mistrzostwo świata albo remis z Anglikami – specjalnie na wskrzeszonym dla naszej chwały Wembley – bierzemy to ostatnie. I wbrew pozorom nie byłby to dowód na ciemnotę naszą, ale na, do cna oślepiającą władze poznawcze, potęgę mitu. Po zwycięstwie nad mistrzami świata, Niemcami nasze myślenie  chyba jednak się zmienia.

***

Ciesząc się z pozostania Adisona w Orlętach, zastanawiam się, jakie kwoty wchodziły w grę w przypadku litewskiego FK Szawle (nazwa jak z Pisma: Szawle, Szawle, dlaczego mnie prześladujesz?). Czy jeśli transfer naszego asa dojdzie kiedyś do skutku,  dostaniemy info o sumie? 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
3
4
5
6
7
10
11
13
14
16
17
18
20
21
24
25
26
27
28

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 258 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem