ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Seniorzy

III liga. Radość i łzy na koniec sezonu - Podlasie utrzymuje się, AMSPN Hetman spada po karnym w 93. minucie, pogrom w Jarosławiu, zwycięstwa Resovii, Omegi, Stali z Sanoka i Kraśnika / Orlęta na ósmym miejscu


Tak dramatycznego scenariusza w rywalizacji o utrzymanie nie mógłby powstydzić się chyba nawet Alfred Hitchcock. Przez całą wiosnę Podlasie Biała Podlaska wydawało się pewnym kandydatem do degradacji, zaś AMSPN Hetman Zamość liczył na wykorzystanie przepisu o uratowaniu się najlepszego "spadkowego" zespołu z Lubelszczyzny. Dziś wszystko odwróciło się jednak o 180 stopni. Ekipa Roberta Różańskiego wywalczyła cenny remis 0:0 w Sieniawie, a zamościanie ulegli w... 93. minucie Tomasovii Tomaszów Lubelski, do tego po rzucie karnym. Zepchnęło to AMSPN Hetman na przedostatnią lokatę, która "gwarantuje" spadek. Wprawdzie Podlasie zgromadziło tyle samo punktów, co ekipa Jana Złomańczuka, ale bilans bezpośrednich meczów przemawia na korzyść bialczan.

Polubowne zakończenie. Orlęta Radzyń Podlaski - Lublinianka 1:1 [GALERIA ZDJĘĆ]


Licznik meczów bez kompletu punktów w wykonaniu Orląt nie zatrzymał się nawet w ostatnim starciu w sezonie. Na pożegnanie z własną publicznością radzynianie zremisowali 1:1 z Lublinianką, co należy chyba uznać za sprawiedliwe rozstrzygnięcie. W pierwszej połowie lepiej zaprezentowali się przeciwnicy, natomiast po zmianie stron "biało-zieloni". Obie drużyny miały szanse, żeby rozstrzygnąć potyczkę na swą korzyść, lecz brakowało skuteczności. Drużyna trenera Modesta Boguszewskiego nie wykorzystała w 32. minucie bardzo problematycznego rzutu karnego, zaś miejscowi do końca atakowali i stwarzali zagrożenie pod bramką rywali, ale nie zdołali trafić po raz drugi. Pozostaje niedosyt? Na pewno trochę tak, ponieważ zwycięstwo pozwoliłoby radzynianom zająć piąte miejsce i zatarłoby nieco kiepskie wrażenie z ostatnich tygodni. W wyniku remisu "biało-zielonym" musi wystarczyć ósme miejsce w końcowej klasyfikacji.

Kontrowersje z Boguchwały [MATERIAŁ WIDEO]


Dzięki uprzejmości kolegów z portalu Izolatora Boguchwała prezentujemy wam krótki film z zapisem kontrowersyjnych sytuacji podczas środowego meczu. Na nagraniu widzimy zagranie ręką bramkarza rywali Pawła Pawlusa za polem karnym i starcie w "szesnastce" Orląt. W obu przypadkach arbiter nie użył gwizdka. Akcję, po której padł pierwszy gol dla "Izolacji" (gdy Bartosz Karwat delikatnie pomógł sobie ręką) można zaś obejrzeć w skrócie spotkania dostępnym na stronach obu klubów.

O godne zakończenie. W sobotę Orlęta zmierzą się z Lublinianką


W zapowiedziach poprzednich spotkań zawsze stawialiśmy Orlętom maksymalnie ambitne cele. Najpierw walczyliśmy o utrzymanie pozycji lidera, później o odzyskanie pierwszego miejsca, następnie o lokatę na podium... Dzisiaj już wiemy, że wszystkie te plany okazały się pobożnymi życzeniami. Zespół przeżywa kryzys formy, nie odniósł zwycięstwa od końca kwietnia i zapewne skoczy rozgrywki w środku tabeli. Szkoda? Niewątpliwie wielka szkoda i zmarnowana szansa, ale nie warto płakać nad przysłowiowym rozlanym mlekiem. Zamiast tego trzeba postarać się o miły akcent oraz godne pożegnanie z kibicami w ostatnim meczu rundy wiosennej. Ta potyczka już w najbliższą sobotę, gdy Orlęta podejmą przy Warszawskiej drużynę Lublinianki.

Podkategorie

VIDEO 1

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 148 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem