ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Koncert przy Warszawskiej. Orlęta Radzyń Podlaski - Karpaty Krosno 3:0

Udostępnij

Koncert przy Warszawskiej. Orlęta Radzyń Podlaski - Karpaty Krosno 3:0Kolejny mecz Orląt i kolejne pozytywne zaskoczenie. Drużyna Damiana Panka pewnie, bo aż 3:0 pokonała w niedzielę dotychczasowego lidera z Krosna. Początek spotkania był w wykonaniu gospodarzy niemrawy i wydawało się, że to rywale  pokuszą się o punkty.

Wszystko zmienił jednak pierwszy gol dla "biało-zielonych", po którym radzynianom wyraźnie "odpaliło". Odtąd oglądaliśmy już ciekawe, kombinacyjne akcje, liczne okazje bramkowe i po prostu bardzo dobrą grę Orląt. Zwycięstwo miejscowych należy uznać za w pełni zasłużone, bić brawa i oczekiwać na więcej. Nie mamy bowiem wątpliwości, że znajdujący się w bardzo dobrej dyspozycji "biało-zieloni" mogą kontynuować zwycięską passę w następnych potyczkach.

Początkowe fragmenty zawodów potwierdziły przypuszczenia dotyczące siły rywala. Karpaty od pierwszego gwizdka sędziego narzuciły szybkie tempo i zyskały przewagę na boisku. Już w czwartej minucie goście mogli objąć prowadzenie, ale Bartłomiej Buczek "główkował" z bliska w ręce Krzysztofa Stężały po centrze Dawida Kuligi z prawego skrzydła. Miejscowi odpowiedzieli za moment niecelnym strzałem Piotra Zmorzyńskiego, lecz to krośnianie dyktowali warunki. Składne akcje po ziemi na jeden kontakt naprawdę mogły się podobać, jednak brakowało im tego, co najważniejsze - wykończenia. Realne zagrożenie Karpaty stworzyły tylko po plasowanym uderzeniu Kamila Walaszczyka z rzutu wolnego. Pomocnik rywali przymierzył z daleka z prawej flanki, ale Krzysztof Stężała chwycił piłkę.

Obraz meczu zmienił się o 180 stopni w 29. minucie. Rafał Borysiuk oddał wówczas sytuacyjny strzał z kilkunastu metrów, obrońca Karpat odbił piłkę, a nadbiegający Piotr Zmorzyński zachował zimną krew i z bliska pewnie przymierzył w róg na 1:0. Pięć minut później miejscowi podwyższyli wynik. Tym razem Borysiuk centrował z narożnika boiska, a Dominik Struk zagrał z lewej strony pola karnego do Wojciecha Hołoweńki. Napastnikowi Orląt wystarczyło tylko lekko trącić futbolówkę i skierować ją do siatki. Radzynianie złapali wiatr w żagle i zupełnie zdominowali grę, spychając zaskoczone Karpaty do defensywy. Kolejnego gola mógł za moment zdobyć Dominik Struk, jednak pomylił się z kilkunastu metrów po szybkiej akcji i podaniu Przemysława Grajka. Na tym nie koniec, bowiem chwilę później z lewego skrzydła niecelnie uderzył Piotr Zmorzyński, ale już w 42. minucie rezultat brzmiał 3:0. Kamil Kozak w ewidentny sposób "wyciął" w polu karnym Wojciecha Hołoweńkę i decyzja arbitra mogła być tylko jedna. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Rafał Borysiuk. Jeszcze przed przerwą Karpaty poderwały się do walki, ale strzał Bartłomieja Buczka z rzutu wolnego spokojnie obronił Krzysztof Stężała.

W drugiej odsłonie Orlęta już nie forsowały tak tempa, lecz to nie oznacza, że grały słabiej. Przeciwnie - miejscowi kontrolowali przebieg zawodów, od czasu do czasu bardzo groźnie kontrując. Niemniej jednak, to Karpaty stworzyły sobie w tej części meczu pierwszą dogodną okazję. W 52. minucie Paweł Fydrych znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale pomylił się przy strzale z kąta i trafił w dalszy słupek. Na odpowiedź Orląt nie trzeba było długo czekać. Wojciech Hołoweńko i Rafał Borysiuk rozegrali świetną akcję zakończoną strzałem tego drugiego z kilkunastu metrów w rękawice Piotra Hajduka. Tuż potem szansę miał Dominik Struk, lecz także jemu zabrakło nieco precyzji.

Ten sam zawodnik był jeszcze bliższy szczęścia w 66. minucie. Gospodarze zaprezentowali wówczas chyba najpiękniejszą akcję w całym spotkaniu - Rafał Borysiuk podał z rzutu wolnego do Wojciecha Hołoweńki, a napastnik radzynian z dziecinną łatwością minął obrońców i zacentrował do wbiegającego Dominika Struka. Po próbie juniora z Radzynia piłka poszybowała obok bliższego słupka. Niemniej jednak, chwilę później Orlęta wróciły z dalekiej podróży. Uderzenia z dystansu Pawła Fydrycha i Kamila Kozaka nie sprawiły jeszcze nikomu problemów, ale po strzałach Radosława Stanisza piłka tylko cudem nie wpadła do siatki. Najpierw zawodnik gości został zablokowany w polu karnym, a następnie w idealnej sytuacji trafił w słupek. Odpowiedź radzynian? Proszę bardzo. W 72. minucie oglądaliśmy ładną centrę Piotra Zmorzyńskiego, po której Wojciechowi Hołoweńce wystarczyłoby tylko dotknąć futbolówkę. Niestety jednak, atakujący Orląt minął się z piłką.

W końcówce tego bardzo ciekawego meczu obie drużyny stworzyły jeszcze kilka okazji. Najpierw Tomasz Kasperkowicz nie zdołał oddać strzału, chociaż minął już Krzysztofa Stężałę, a następnie w głównych rolach wystąpili zawodnicy Orląt. Akcje gospodarzy były imponujące, lecz żadna z nich nie zakończyła się golem. W 84. minucie Paweł Pliszka zwieńczył centrę Piotra Zmorzyńskiego lekkim uderzeniem w ręce bramkarza, następnie obrońcy zablokowali Konrada Króla, aż wreszcie Pliszka huknął nad poprzeczką z prawego skrzydła. Nie powiodło się także Rafałowi Borysiukowi, który otrzymał piękne podanie od Pliszki, po czym strzelił z 14m w poprzeczkę. Przyjezdni kończyli mecz w osłabieniu po drugiej żółtej kartce dla Karola Dobrzańskiego.


Galeria ze spotkania [LINK]

 



Orlęta Radzyń Podlaski - Karpaty Krosno 3:0 (3:0)

Zmorzyński 29, Hołoweńko 34, Borysiuk (karny) 42

Orlęta: Stężała - Leszkiewicz, Zarzecki, Kazubski, Komar, Łakomy (64 Kot), Borysiuk, Grajek (82 Pliszka), Struk (68 Król), Zmorzyński, Hołoweńko (76 Rusiecki)

Karpaty: Hajduk - Czopko (62 Kolbusz), Chmielowski, Jarząb (38 Telesz), Kozak, Dobrzański, Fydrych, Walaszczyk, Zajdel, Kuliga (59 Stanisz), Buczek (46 Kasperkowicz)

Żółte kartki: Grajek, Leszkiewicz, Kot, Zmorzyński, Kazubski (Orlęta) - Walaszczyk, Dobrzański (Karpaty)

Czerwona kartka: Dobrzański (Karpaty) w 91. minucie za drugą żółtą

Sędziował: Grzegorz Witkowski (Chełm)

Widzów: 600

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
3
4
5
6
7
10
11
13
14
16
17
18
20
21
24
25
26
27
28

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 213 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem