ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Kubeł zimnej wody

Udostępnij

AMSPN Hetman Zamość zremisował z Orlętami-Spomlek Radzyń Podlaski 1:1. Dla ekipy Damiana Panka to dość wstydliwy rezultat, wszak drużyna z Zamościa dotychczas legitymowała się bilansem jednej wygranej i dziewiętnastu porażek...

 

Spotkanie poprzedziła minuta ciszy, upamiętniająca poranną śmierć trzech piłkarzy Wólczanki Wólka Pełkińska. Zawodnicy zginęli w drodze na mecz z Avią Świdnik.

Od pierwszych minut, za wyjątkiem kilku początkowych fragmentów, przewagę w grze mieli zawodnicy z Radzynia Podlaskiego. Bardzo groźne były zwłaszcza strzały Patryka Szymali, zaś aktywny w przodzie był praktycznie cały ofensywny kwartet z Radzynia Podlaskiego. Niestety - przez niemal całą pierwszą odsłonę nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. AMSPN Hetman grał dość defensywnie i nie pozwalał Damianowi Szpakowi i spółce na rozwinięcie skrzydeł. Do przerwy wynik był bezbramkowy.

Po przerwie obraz gry dość długo nie ulegał zmianie. Gdy kończyła się pierwsza godzina gry, Szpak dośrodkował w kierunku Zmorzyńskiego. „Bulwa" zdołał oddać strzał wślizgiem, a leżący w bramce Sebastian Kowiński wybił piłkę z bramki. Zdaniem gości - ta przekroczyła linię bramkową, jednak asystentka Łukasza Wolińskiego nie zasygnalizowała takiego zdarzenia. W 65. minucie w polu karnym sfaulowany został Konrad Król. Jedenastki nie wykorzystał Damian Szpak, który po chwili dobił swój strzał. Radość nie trwała długo. Już w 68. minucie Dominik Karaszewski z najbliższej odległości pokonał Adriana Wójcickiego. Do końca znacznie częściej przy piłce była drużyna przyjezdna, która - za wyjątkiem próby Szpaka z kilku metrów - miała duże problemy z choćby oddaniem strzału. Ostatecznie mecz zakończył się remisem po 1.

3 kwietnia o 14:00 do Radzynia przyjedzie wspomniana Wólczanka Wólka Pełkińska.

AMSPN Hetman Zamość - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 1:1 (0:0)
Bramki: Dominik Karaszewski 68' - Damian Szpak 66'

Hetman: Kowiński - Fidler, Czarnecki, Bubeła, Myszka, Daszek (89' Nowak), Daszkiewicz, Markowski, Karaszewski, Kaznokha, Kita (90' Bukowski).

Orlęta: Wójcicki - Ebert (84' Leszkiewicz), Zarzecki, Konaszewski, Szymala, Groborz, Kot (78' Rycaj), Zmorzyński, Melnyczuk, Król (70' Powałka), Szpak.

Żółta kartka: Bartłomiej Powałka
Sędziował: Łukasz Woliński (Lublin).

Komentarze   

+1 #8 do bolo44 2016-04-08 14:07
Bolo jeżeli masz tak dobry wzrok to pewnie widziałeś strzał , który mijał bramkę w odległości kilku metrów. Wójcicki zamiast stać w bramce, chciał zaszpanować , piłka była mokra , zakręciła się na rękawicach i tyle. Inną sprawą jest strata piłki na środku boiska przez zawodników Orląt. Na meczu byłem , zawodnik AMSPN-u strzelał ,( może podawał) z około 30 metrów. To, gdzie ja się udzielam jest moją sprawą, nie Twój cyrk, nie Twoje małpy.
Cytować
+6 #7 stężałastary kibic 2016-03-30 12:49
na stronie radzyninfo jest galeria pokazująca cudowne parady Krzyśka Stężały.Czyżby to jakiś znak:-)?
Cytować
+12 #6 inny kibicdo bolo 2016-03-29 12:04
ja tak jak 44 w zamościu nie byłem.Ok,przyjm ijmy Pana opis-zawiniła cała drużyna,ale dla Wójcickiego był to kolejny błąd z rzędu.Już z Sieniawą kilkakrotnie,,p luł'' piłkę przed siebie po lekkich strzałach,przy bramce dla Sieniawy zamiast wyjść na 5 metr stał jak kołek.On i Konaszewski są najsłabsi w tej ekipie.Może warto dać szansę innemu młodzieżowcowi( Łakomy za Konaszewskiego lub Powałka za Mielniczuka)?
Cytować
-4 #5 do 44bolo 2016-03-28 20:22
Człowieku czy byłeś na meczu w Zamościu. Sądzę, że siedzisz na dupie w domu i czytasz tylko relację. Byłem, widziałem. Za bramkę winni są wszyscy, akcja rozpoczęta na środku boiska, chłop przechodzi pół boiska bez żadnej reakcji naszych i oddaje strzał z 16-17 metra. Wójcicki podjął interwencję i znowu bez żadnej asekuracji obrońców hetman strzela bramkę. Widzę, że człowieku udzielasz się w połowie relacji na lubsporcie jako fachowiec, więc zatrudnij się w klubie i ty ustalaj transfery z zarządem klubu.
Cytować
+15 #4 do trenera1:1 2016-03-27 18:50
Do trenera mam pytanie , co miała znaczyć wypowiedż w poprzednim wywiadzie że wiedział pan że drużyna odpali na wiosnę,a jednak nie odpaliła .Trochę pokory Panie Panek. Teraz do zawodników ,więcej szacunku i mniej buty dla przeciwnika i kibiców . Pozdrawiam
Cytować
+20 #3 2 punkty straconeRafal 2016-03-27 00:23
Szkoda straconych oczek. Meczu nie widziałem ale podejrzewam że ciężko grać przeciw 11 obrońcom, ale to jest marne usprawiedliwien ie. Powinni byli wywieźć komplet oczek
Cytować
+17 #2 woda dla ochłody44 2016-03-26 18:12
Panie trenerze, po bramce Wójcickiego powinien Pan przemyśleć wystawianie człowieka w następnych meczach. Mając jednego z najlepszych bramkarzy w trzeciej lidze - Stężałę, uparcie preferowany jest cienias, dlaczego ? Gadka o młodzieżowcu po tylu zawałkach nie jest uprawniona.
Cytować
+17 #1 panie daj pan spokójgrzmiwuj 2016-03-26 14:06
To jest kompromitacja i tyle na ten temat. Widocznie ktoś pomyślał, że mecz sam się wygra, a potem już święta, piweczko i spokój. No to macie lekcję pokory.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

maj 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
4
5
8
9
11
12
15
16
17
18
19
21
22
23
24
25
26
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 96 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem