ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Podział punktów przy Warszawskiej

Udostępnij

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski zremisowały na własnym boisku z Wólczanką Wólka Pełkińska. Drużyna Damiana Panka miała okazję na piąte zwycięstwo z rzędu, jednak i tak jej sytuacja w tabeli jest co najmniej dobra. Gole dla radzynian zdobywali Rafał Borysiuk oraz - w 90. minucie - Damian Szpak.

Spotkanie rozpoczęło się dość ospale. Orlęta zmęczone po meczu z Avią, Wólczanka pamiętająca porażkę 4:0 w Lublinie również nie zamierzała zbytnio odsłaniać tyłów. Bardziej zdecydowany atak gospodarzy w szóstej minucie mógł dać prowadzenie. Będący na czystej pozycji Szpak strzelił niezbyt precyzyjnie i Furtak złapał piłkę. Dziesięć minut później - wypuszczony w uliczkę przez Groborza - Borysiuk nie dał żadnych szans bramkarzowi gości. Minutę po stracie gola Pietluch nie wykorzystał okazji na wyrównanie, strzał napastnika Wólczanki zablokował Łakomy. Przyjezdni uparcie dążyli do zmiany wyniku, jednak uderzali na bramkę Wojcickiego niezbyt precyzyjnie. W 24 minucie Groborz identycznie, jak przy bramce wypuścił Borysiuka jednak kapitan Orląt tym razem miał rozregulowany celownik. Ambitna gra gości przyniosła efekty. W 40 minucie błąd popełnił Wójcicki, po strzale z dalszej odległości wypluł piłkę, Pietluch nie zwykł marnować takich prezentów i wyrównał rezultat spotkania. Pięć minut później Wólczanka zaaplikowała gospodarzom bramkę do szatni. Kocur z rzutu wolnego dośrodkował na głowę wysokiego Khorolskiego, który w stylu Zarzeckiego głową strzelił drugiego gola dla swojej drużyny.

             Od początku drugiej połowy gospodarze starali się doprowadzić do wyrównania, w kilku sytuacjach byli bliscy celu. Powałka strzelił celnie ale zbyt lekko, Groborz głową lecz niecelnie. Wólczanka odgryzła się i miała dwie okazje na podwyższenie prowadzenia, Milishchuk głową strzelił po poprzeczce a Wójcicki uprzedził wychodzącego na setkę Gwoździa. Orlęta podkręciły tempo, atakowały lecz nic im nie wychodziło. Gości powoli opuszczały siły, zaczęli grać na czas. W 70 minucie dobry strzał Groborza zablokował przed bramką obrońca. Ataki gospodarzy przyniosły owoc w 90 minucie, strzał z dalszej odległości obrońca Wólczanki wybił tak niefortunnie, że piłka trafiła w nogi Szpaka i wpadła do bramki. Na zakończenie spotkania Zmorzyński z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę bramki Furtaka.

             Mecz zakończył się polubownie. Drużyna radzyńska dużo traci pod nieobecność Króla. Sam Melnychuk nie wytrzymuje ciężaru gry skrzydłem, nie ma drugiego zawodnika rozciągającego obronę rywala i potrafiącego przytrzymać dłużej piłkę na połowie przeciwnika. Również obrona bez Zarzeckiego jest trochę zagubiona, przy drugiej bramce dla Wólczanki nikt nie potrafił przeszkodzić Milishchukowi.

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski - Wólczanka Wólka Pełkińska 2:2 (1:2)
Bramki: Rafał Borysiuk 17', Damian Szpak 90' - Krzysztof Pietluch 40', Włodymir Korolski 45'

Orlęta: Wójcicki - Ebert, Leszkiewicz (29' Powałka), Łakomy (82' Rycaj), Szymala (73' Daszczyk), Melnyczuk, Kot, Borysiuk, Groborz, Zmorzyński, Szpak.

Wólczanka: Furtak - Korolski, Kocur, Jurczak, Misiło, Bożek, Pietluch, Gwóźdź, Podstolak, Miliszczuk (88' Wójcik), B. Poprawa.

Żółte kartki: Witalij Melnyczuk, Damian Szpak, Rafał Borysiuk - Damian Misiło, Damian Bożek, Mateusz Kocur
Sędziował: Robert Podlecki (Lublin).

Komentarze   

+8 #16 do # widz44 2016-04-29 10:31
Maradona na Mistrzostwach Świata ś w i a d o m i e strzelił gola ręką i jakoś nikt nie przepraszał. Przeprosić powinien LZPN za zbyt późną godzinę rozpoczęcia meczu było zachmurzenie, o 19.40 panował półmrok. Sytuacja wyglądała na bilardową , uderzenie, odbicie , odbicie, próba wybicia piłki z linii bramkowej , nikt nie protestował bo nikt nie widział, nawet sędzia.Szpak próbował przeskoczyć nad interweniującym bramkarzem i za to że nie chciał kopnąć człowieka natychmiast otrzymał nagrodę. Jeżeli chodzi o przepraszanie, ja jako kibic Orląt przepraszam Wólczankę Wólka Pełkińska za wszystkie krzywdy jakich w ostatnim okresie doznali, za bramkę Szpaka również
Cytować
+4 #15 RE: Podział punktów przy WarszawskiejRafal 2016-04-29 10:08
Cytuję widz:
Jestem bardzo ciekawy, co by było gdyby taka sytuacja była na niekorzyść radzynian. Jakie były by komentarze w stosunku do sędziów. Znając radzyńskich kibiców to suchej nitki by nie zostawili. Może jakieś oświadczenie wydadzą sędziowie i przeproszą Wólczankę. Może sam Pan Damian Szpak coś by w tej sytuacji powiedział. Wólczance należą się przeprosiny. Było minęło, ale trzeba się uczyć i wyciągać wnioski Panowie sędziowie.

Ale za co tu przepraszać? Sytuacje tego typu zdarzały się i z pewnością nadal będą się zdarzać. Nikt wcześniej przeprosin nie składał. Jeżeli odwrócić sytuację to pewnie kibice Orlat czyli by się oszukani ale z różnych wpisów wiem że w Wólce też się wściekli. A po za tym to ręka Szpaka wcale nie jest taka oczywista. Już ktoś pisał że są różne opinie sędziów a wg mnie Szpak ruchu do pilki nie zrobił lecz został przypadkiem nabity
Cytować
0 #14 Odwrócić sytuację.widz 2016-04-29 09:18
Jestem bardzo ciekawy, co by było gdyby taka sytuacja była na niekorzyść radzynian. Jakie były by komentarze w stosunku do sędziów. Znając radzyńskich kibiców to suchej nitki by nie zostawili. Może jakieś oświadczenie wydadzą sędziowie i przeproszą Wólczankę. Może sam Pan Damian Szpak coś by w tej sytuacji powiedział. Wólczance należą się przeprosiny. Było minęło, ale trzeba się uczyć i wyciągać wnioski Panowie sędziowie.
Cytować
+4 #13 remis44 2016-04-28 20:08
Nogą, ręką czy narzędziem służącym do sadzenia ludzkiej latorośli została zdobyta bramka. Było 2 : 2 i gitara.
Cytować
+1 #12 zrobić z tym porządekkrzysiek 2016-04-28 18:40
Yzzum, popieram. Wyzwiska od smoków, kałmuków i ogólnie najgorszych i najbardziej wymyślnych na wszystko, co się rusza. Pamiętam, jak jeszcze za czasów trenera Majki i "starej" trzeciej ligi przyjechała Stal Rzeszów i chłopaki nagrywali mecz na koronie. I ten czołowy krzykacz z trzeciego rzędu jak nie wrzaśnie: "te, latasz jak młody źrubak". Min tych gości z Rzeszowa nie zapomnę chyba nigdy :lol:

Fajnie, że jest folklor, pośmiać się można. Ale zazwyczaj ci ludzie naprawdę przesadzają.
Cytować
+3 #11 erratayzzum 2016-04-28 14:30
Po pierwsze i ostatnie szpak nie ma rąk ma tylko nogi i skrzydła dlatego nieuprawnione jest pana stwierdzenie że Szpak coś tam strzelił ręką :) A tak na poważnie brawo dla drużyny za ambicję. Druga bramka to tylko i wyłącznie zasługo determinacji co zresztą było widać po końcowym. Obawiam sie o mecz z Chełmianką ale cóz nie wszystko trzeba wygrywać. Pani prezesie czy ochrona nie może interweniować gdy kilku starszych panów wyzywa wszystkich (łącznie ze swomi zawodnikami) wzelakimi mozliwymi wyzwiskami. nie da sie słuchac tych kilku panów siedzących ostnio w trzecim rzędzie na wysokości środka boiska.
Cytować
+11 #10 obronaplacek 2016-04-28 11:07
Cytuję jacek:
Niepokojące jest to, że w każdym meczu tracimy bramki, bilans 45-32 jak na 5 drużynę nie powala wręcz pokazuje, ze obrona nie jest naszym mocnym punktem.

obrona jak obrona,faktyczn ie Konaszewski jest słaby,Ebert jak to niemal kazdy mlody-udane zagrania przeplata słabszymi.Super jest Zarzecki - w obronie nie do przejscia ,skuteczny w ataku.Szymala tez sobie radzi na poziomie.Za to bramkarzyk-jakb y policzyć ile bramek strzelili po odbitychprze niego pilkach....
Cytować
+11 #9 do # Jacek44 2016-04-28 10:41
Minimum dwanaście bramek obciąża konto Wójcickiego nie obrony.
Cytować
+6 #8 na zero z tyłujacek 2016-04-28 08:13
Niepokojące jest to, że w każdym meczu tracimy bramki, bilans 45-32 jak na 5 drużynę nie powala wręcz pokazuje, ze obrona nie jest naszym mocnym punktem.
Cytować
+4 #7 Bramka z rękiMarek 2016-04-28 07:42
Kilku zawodników Wólczanki było przy Szpaku i nikt jej nie zauważył , zero reakcji ... na filmie jest widoczne zagranie ręką , ale to już jakby po ptokach ... duży zasięg rąk jak i nóg ma nasz Szpak :-)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 133 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem