ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Znowu ten doliczony czas...

Udostępnij

Orlęta-Spomlek zremisowały w Krośnie z Karpatami 2:2. Oba gole dla naszego zespołu strzelił Piotr Zmorzyński. Po raz kolejny na wyjeździe Orlęta straciły zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Tym razem ich katem okazał się Przemysław Szkatuła... 


Od początku spotkania Orlęta-Spomlek miały w zamiarze odcinać przeciwnika od klarownych sytuacji spokojną grą na własnej połowie boiska. Co więcej, podopieczni Damiana Panka często wychodzili z groźnymi atakami. - Pierwsza połowa była bardzo dobra pod względem piłkarskim - ocenił szkoleniowiec. Goście wyszli na prowadzenie za sprawą pięknego strzału Piotra Zmorzyńskiego z około 30 metrów.

Po przerwie Karpaty Krosno nadal posiadały przewagę w polu, czego nie trudno było się spodziewać - biało-zieloni zawsze preferują rozważny styl gry na wyjazdach, a w tym spotkaniu prowadzili. Mimo to w 56. minucie było już 0:2! Asystę, szybko wyrzucając piłkę z autu, zaliczył Arkadiusz Kot, a kolejne trafienie z dystansu zaliczył popularny „Bulwa". Wydawało się, że nic nie jest w stanie zabrać Orlętom trzech punktów. Najpierw Mariusz Gabrych zasiał w nich ziarno niepokoju, jednak radzyńska jedenastka - choć wygrywała tylko jednym golem - nadal grała rozważnie. Wszystko zepsuło się w 3. minucie doliczonego czasu gry. Grająca prostymi środkami jedenastka Adama Fedoruka przedarła się w pole karne, a Adriana Wójcickiego pokonał Przemysław Szkatuła, który okazał się najsprytniejszy w ogromnym zamieszaniu.

- Na drugim kolejnym wyjeździe dostaliśmy gola na remis w doliczonym czasie. Szkoda chłopaków... Atmosfera w autokarze nie jest za wesoła, jesteśmy zawiedzeni tym, że nie dowieźliśmy wyniku. Punkt to też jakaś zdobycz, dlatego szanujemy ten punkt. Czasu nie cofniemy, teraz pauzujemy, musimy solidnie przepracować dwa tygodnie. Tu jest bardzo wyrównany poziom i nie możemy rozmyślać o tym, co było, a o tym, co będzie. Do straty pierwszej bramki graliśmy fajnie, przeciwnik nie stworzył sobie sytuacji. Nasza taktyka polegała na tym, by przyjmować rywala w średnim pressingu i udawało nam się naprawdę super, zwłaszcza przez pierwsze 45 minut. Piłkarsko i motorycznie wyglądaliśmy dobrze, dlatego szkoda straty punktów. Długie piłki w pole karne i - jak to często bywa - kotłowało się - tak wyglądał mecz w ostatnich 10 minutach. Szkoda, ale jestem umiarkowanie zadowolony z remisu, choć uważam, że powinniśmy dowieźć tę wygraną - skomentował spotkanie trener gości.

1 października o 16:00 zagramy z Unią w Tarnowie.

Karpaty Krosno - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 2:2 (0:1)
Bramki: Mariusz Gabrych 70', Przemysław Szkatuła 90+3' - Piotr Zmorzyński 13', 56'

Orlęta: Wójcicki - Kanarek, Konaszewski, Mazurek, Szymala - Powałka (70' Iwańczuk), Borysiuk (86' Leszkiewicz), Kot (87' Melnyczuk), Rycaj, Zmorzyński, Majewski (90' Piątek).

Żółte kartki dla Orląt: Mateusz Konaszewski, Arkadiusz Kot

Komentarze   

+13 #12 niepotrzebna pyskówka ...Marek 2016-09-20 10:06
Panowie kłótnia zaczęła się w Krośnie , a kończy na własnej "trybunie" , żaden z was nie jest trenerem ani też sponsorem , zróbcie zrzutkę po kilka milionów i będziemy mieli takich zawodników jakich sobie wymarzycie ... i nie będzie to III liga :-)
Jak nie macie takiej kasy i chcecie coś dobrego dla klubu zrobić poszukajcie sponsorów zamiast tu się drzeć, idźcie na piwo, może nawet się znacie i pogadajcie sobie ...

Na razie mamy takich zawodników na jakich stać klub, klasy III ligi, trenują, grają, godnie reprezentują klub.
Panowie będziecie głównym sponsorem, wtedy Wasz głos będzie się "bardziej" liczył :-)
Cytować
-6 #11 do fana44 2016-09-19 21:48
Synek, porady wsadź sobie w buty, będziesz wyższy, mądrzejszy raczej nie. Gdy byłem związany z Orlętami Twój tato nosił koszulę w zębach. Radzisz abym pisał o fajnej grze i nie przeszkadzał, popatrz co napisałeś o grze Stężały, cytat : "... Krzycho bronił jakby skakał na babę...". Według Twojej miary mój opis interwencji i pytanie dlaczego Wójcicki nie łapał piłki jest czepianiem się a Twoje porównania są dopingowaniem. Ogarnij się człowieku, nigdy nikogo nie obrażałem, pisałem mając na myśli dobro drużyny. Dalszej polemiki nie będzie, to nie mój poziom.
Cytować
+15 #10 apelprezes 2016-09-19 20:04
Panowie fan i 44 trzymajcie poziom dyskusji-meryto ryczny,nie zachowujcie się jak kibice Karpat czy prezes tego klubu który po meczu publicznie zwyzywal sędziego, by potem na Twitterze pisać o incydencie z proporczykiem z właściwie sobie wrażliwością ....przykre to
Cytować
-3 #9 anty 44fan 2016-09-19 16:22
Widać człowieku, że nie jesteś kibicem !! Jesteś typowym upierdliwym człowieczkiem, który sądzę że nic w życiu nie osiągnął, a tych co chcą coś ze sobą zrobić po prostu gnębisz (zazdrość ???). Napisz raz na jakiś czas o fajnej grze, mimo że w futbolu jest tak iz nie każdy mecz da się wygrać, nie każdy zremisować. Chłopaki dają z siebie wszystko na boisku a porażki bolą ich bardziej niż nas kibiców. Sądzę że uczepienie się jednego chłopaka z twojej strony to tylko typowe przypier......n ie. Bądź prawdziwym kibicem i dopinguj wszystkich naszych chłopaków. Pomagaj a nie krytykuj panie 44 !!!
Cytować
+9 #8 dnoznowu pokrzywdzeni 2016-09-19 14:32
Uwierzcie mi, w Krośnie opluwanie schodzących z murawy zawodników to NORMA.Wiem co mówię,bo na meczach z moją Stal Sanok były nie takie ekscesy.Zawsze jak przegrają to szukają winnych wszędzie tylko nie u siebie ale nie powiem,brakuje mi tych derbów.
Brawo Orlęta
Cytować
-4 #7 do fana ?44 2016-09-19 09:08
Do Wójcickiego nic nie mam, moje zastrzeżenia budzą Jego umiejętności bramkarskie, to po pierwsze. Po drugie : kto przypisuje sobie umiejętności eksperta od ustawiania drużyny? Cytuję opinię" fana: " W Krośnie przy utracie bramki zawiniła cała drużyna a także złe decyzje trenera, który w samej końcówce dokonał tyle niepotrzebnych zmian gdzie chłopaki nie zdążyli się przegrupować". Pomijam pseudoznawco opisy interwencji Stężały. Czy oglądam mecze Orląt jest moją prywatną sprawą. Jeszcze jedno , nie wypowiadaj się za wszystkich tzn. również za mnie, jeżeli masz kłopoty z wypróżnianiem się tyłem , możesz przodem, Twój wybór. :P
Cytować
+3 #6 telekrosnoprezes 2016-09-19 07:09
oglądałem skrót meczu na telekrosno i widziałem interwencję Wójcickiego w doliczonym czasie-w zamieszaniu podbramkowym nie piąstkował lecz wybił sytuacyjnie piłkę jedną ręką , w żaden sposób nie mógł jej złapać,

do kibica z Krosna po utracie bramki na 2:2 była pyskówka przy naszej ławce rezerwowych, ale żeby ktoś z naszych zawodników rwał się z pięściami to trzeba by bardzo mocno naciągnąć interpretację
Cytować
0 #5 NAWIEDZONY 44fan 2016-09-18 21:35
Co za głupoty wypisujesz ty nawiedzony znawco piłki nożnej. Za kazdym razem kiedy chłopak wchodzi do bramki wypisujesz głupoty na jego temat. Widzisz tylko rzekomo jego błędy, kiedy je popełniają także inni. W meczu z Avią, kiedy tracimy bramkę strzał z ponad 30 metrów Krzycho bronił jakby skakał na babę - tego nie piszesz, pierwsza interwencja kiedy Krzycho wypluwa piłkę i niewiadomo dlaczego sędzia bramki nie uznał - o tym nie piszesz !!!. Czy ty wogóle chodzisz na mecze Orląt a sądzę że NIE, czy masz jakieś kompleksy do Wójcickiego !!! W Krośnie zawiniła przy utracie bramki cała drużyna, a także złe decyzje trenera, który w samej końcówce dokonał tyle niepotrzebnych zmian gdzie chłopaki nie zdążyli się przegrupować przy mocnych atakach Karpat. I jeszcze jedno znawco tematów, zainwestuj raz na jakiś czas 10 złotych i wpadnij na Warszawską i na żywo obejrzyj mecz, a nie siedzisz w domu przed kompem wpieprzając chipsy popijając browarem. Już wszyscy rzygają twoimi wypocinami !!!! :-x
Cytować
-2 #4 ?44 2016-09-18 19:36
Wójcicki w doliczonym czasie piąstkuje na kilka metrów od bramki, wprost pod nogi przeciwnika i dwa punkty pooooszły. Dlaczego nie łapał piłki??? :cry: :cry: :cry:
Cytować
-10 #3 RE: Znowu ten doliczony czas...do prezesa 2016-09-18 17:07
proszę pooglądać powtókę meczu z telekrosno i zobaczyć kto w końcówce do kogo skacze z pięściami.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

wrzesień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
4
5
6
7
8
11
12
13
14
15
18
19
20
21
22
25
26
27
28
29

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem