ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Fatalny finisz Orląt

Udostępnij

Bardzo słabą postawę strzelecką i nieoczekiwanie mizerne wyniki radzyńskiej drużyny w ostatnich meczach ligowych, zawodnicy Damiana Panka potwierdzili w dzisiejszym spotkaniu z przedostatnim zespołem ligowej tabeli Spartakusem Aureus Daleszyce.

           Początkowe minuty spotkania były ostrzeżeniem dla mających nadzieję na wywalczenie trzech punktów gospodarzy. Dwie minuty po gwizdku sędziego w idealnej sytuacji sam na sam ze Stężałą znalazł się Artur Kidoń, tylko dzięki doświadczeniu swojego bramkarza Orlęta nie straciły bramki. Po chwili kolejny zawodnik znalazł się oko w oko z radzyńskim bramkarzem, na szczęście boczny sędzia zasygnalizował spalonego. Przez pierwsze dziesięć minut meczu goście byli stroną przeważającą. Obraz gry nieco odmienił gol Rafała Borysiuka w szesnastej minucie ; kapitan Orląt dośrodkowywał, piłka nabrała rotacji i nieoczekiwanie wpadła do bramki strzeżonej przez Palkę. Mecz wyrównał się, w 24 minucie strzał Zmorzyńskiego, zamiast w bramkę trafił w plecy Senderowskiego. Szczęścia zabrakło w 27 minucie Kotowi gdy piłka po jego główce trafiła w poprzeczkę bramki gości. Chwilę później po uderzeniu Zubera z czternastu metrów, piłka odbijała się od nóg obrońców i nie wylądowała w siatce Palki. Zawodnicy Spartakusa nie pozostawali dłużni, często atakowali, jednak większość ich akcji kończyła się „spalonym” lub na obrońcach Orląt. Na przerwę gospodarze schodzili z przewagą jednej bramki.

            Od rozpoczęcia drugiej połowy przyjezdni solidnie zabrali się do odrabiania strat, zawodnicy Orląt często przerywali grę w sposób niedozwolony przez co sędzia dyktował dużo rzutów wolnych dla gości. Większego zagrożenia to nie stwarzało, dobrze grała obrona i Stężała w bramce. W 54 minucie piłka przed polem karnym trafiła do Borysiuka, który uderzył bardzo mocno i na dobrej wysokości ale na linii strzału znalazł się Kot. Zapamiętale atakujący goście dopięli swego w 71 minucie. Po jednym z licznych rzutów wolnych dośrodkowanie Blicharskiego w zamieszaniu podbramkowym po głowie zawodnika gości Senderowskiego lub Skrzypka wpadło do bramki Stężały. Cztery minuty później naciskany z tyłu Zuber z bliskiej odległości uderzył zbyt lekko, Palka skierował piłkę na rzut rożny. Od 77 minuty Orlęta grały w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce Zmorzyńskiego. Pięć minut przed końcem spotkania piłka dotknęła ręki Leszkiewicza i sędzia podyktował rzut karny. Damian Gil lekkim uderzeniem zmylił Stężałę, ku rozpaczy zawodników oraz kibiców Orląt Spartakus zdobył drugiego, jak się okazało zwycięskiego gola.

            Biorąc pod uwagę lokaty dzisiejszych rywali w tabeli, poziom widowiska był przyzwoity. Nasiąknięte po stopniałym śniegu boisko wymagało żelaznej kondycji, do trudnych warunków lepiej przystosowali się goście. Przewyższali gospodarzy pod względem szybkościowym. Przegrane ostatnie spotkanie sprawia, że radzyńska drużyna będzie zimowała na przedostatnim miejscu w trzecioligowej tabeli. W przerwie między rundą jesienną i wiosenną zawodnicy i Zarząd Orląt mają dużo do przemyślenia. Oby działacze nie zapadli w zimowy sen bo bez wzmocnień o utrzymanie w wyrównanej stawce trzecioligowych zespołów będzie trudno.

Orlęta Radzyń Podlaski - Spartakus Daleszyce 1:2 (1:0)
Bramki: Rafał Borysiuk 16' - Damian Senderowski 71', Damian Gil 86' (rzut karny)

Orlęta: Stężała - Kanarek (88' Melnyczuk), Wrzesiński, Leszkiewicz, Mazurek, Kot, Zmorzyński, Rycaj (88' Piątek), Borysiuk, Iwańczuk (67' Romaniuk), Majewski (33' Zuber).

Spartakus: Palka - Kaleta, Stefański, Senderowski, Papka, Sitarz (83' Wołowiec), Jeziorski, Skrzypek (78' Gębura), Blicharski, Kidoń (65' Gil), Sot (65' Maciejski).

Żółte kartki: Arkadiusz Kot, Piotr Zmorzyński x2 - Damian Senderowski, Karol Skrzypek
Czerwona kartka: Piotr Zmorzyński 77' (za drugą żółtą)
Sędziował: Wojciech Myć (Włodawa).

Komentarze   

+12 #6 DruzynaKibic 31 2016-11-13 20:29
Widać w składzie Orląt brak dobrych zawodników, słabsza kadra jak przed rokiem.Trzeba ściągnąć jakiegoś napastnika pokroju szlakach bo ciężko będzie się utrzymać w obecnej formie,i z tym składem.
Cytować
+14 #5 siła rażeniastary kibic 2016-11-13 20:14
Najlepszym strzelcem zespołu po jesieni jest Borysiuk, 33-letni defensywny pomocnik. Właściwie na tym można zakończyć rozmowę o możliwościach Orląt w ofensywie i sprowadzonych latem napastnikach.
Cytować
+17 #4 panekorzel 2016-11-13 17:25
Panek nie trafiłeś z tranferami,nie masz pojęcia o tak taktyce! Odejdz póki jest co ratować wraz z asystentem birysiukiem
Cytować
+16 #3 podsumowanieJa 2016-11-13 15:29
Można podsumować, że słabe Orlęta a od połowy rundy nawet już fatalne. Jeden wielki zlepek piłkarzy, którzy nie tworzą drużyny. Wiadomo, że kontuzje zrobiły swoje ale każdy klub ma jakieś problemy. Zero ataku i słaba obrona. Jak można przegrywać tak łatwo mecze za 6 pkt z ekipami, które przyjeżdżają po kilkaset km i zawodnicy są zmęczeni podróżą? Normalnie masakra. Jeżeli w przerwie między rundami nic się nie zmieni to spadek gwarantowany.
Cytować
+17 #2 Lepiej późno niż wcaleradzyniak 2016-11-13 06:47
Kompletna kompromitacja. Pisałem poprzednio, aby skończyć z lukrowaniem i przedstawiać realia mimo,że są bolesne.
Cytować
+23 #1 smutna prawdastary kibic 2016-11-12 23:27
W obecnym składzie niestety nie zasługujemy na trzecią ligę. Przegrywać u siebie z Cosmosem i Daleszycami? Wstyd, nie godzi się. Panie trenerze, trzeba powiedzieć wprost - letnie nabytki okazały się niewypałem. Niektóre kompletnym (Piątek), inne trochę mniejszym (Majewski, Zuber), ale generalnie strzały jak kulą w płot. Szkoda, tym bardziej że wbrew temu, co się pisze i opowiada, ta liga jest słaba. Spójrzcie na Podlasie, które przegrało latem w sparingu z Orlętami 0:5. Grają chłopakami z Białej i mają 6 pkt więcej od nas. Nowotaniec podobnie - absolutny beniaminek, sami chłopcy z okolic Krosna i Sanoka i są przed nami. Można? Można. Coś wyraźnie się w tej drużynie nie klei, widać od razu.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 163 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem