ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Damian Panek: Chcę ludzi, którzy „położą się" za ten klub

Udostępnij

W rundzie jesiennej Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski wygrały tylko trzykrotnie i spędzają zimę w strefie spadkowej. Jak możecie przeczytać w poniższym wywiadzie, optymizmu Damiana Panka takie wyniki nie były w stanie złamać. Szkoleniowiec w rozmowie potwierdza dwa nazwiska, które najprawdopodobniej trafią do Radzynia, a także - co jest bardzo złą informacją przed Nowym Rokiem - informuje o kontuzjach dwóch ważnych ogniw zespołu.

 

Adam Winiarczyk: Za nami dwa zupełnie różne półrocza...

Damian Panek: Dokładnie. Jeszcze w czerwcu wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą, wiosną przegraliśmy tylko raz. Można powiedzieć, że wiosnę przeszliśmy jak burza. Nie uśpiło nas to jednak. Spodziewaliśmy się, że jesień będzie zdecydowanie cięższa, bo poziom rozgrywek poszedł mocno w górę, dlatego nie jest to tłumaczenie słabszej jesieni. Największym naszym minusem było dużo zmian w lecie. Doszło do nas sześciu zawodników, a część zmian była zupełnie nieplanowana, bo nie spodziewałem się odejść niektórych. Do tego doszły kontuzje... Ja cieszę się, że to dopiero półmetek i mamy kilka miesięcy na udowodnienie przede wszystkim sobie, że stać nas na utrzymanie w lidze.

Teraz chyba też są podstawy ku temu, by myśleć, że rewanże pójdą znacznie lepiej. Odeszło trzech zawodników, a wracają kontuzjowani. 

Najlepszym „prezentem" dla mnie będzie powrót ostatnio kontuzjowanych... Niestety nie unikamy niespodzianek. Okazuje się bowiem, że Witalij Melnyczuk ma zerwane więzadła przednie w kolanie i na pewno nam w tej rundzie nie pomoże. W styczniu podda się on operacji. To niespodzianka na minus. Ponadto Bartek Powałka ma nie do końca jeszcze zdiagnozowany uraz kolana. To wiąże się z dłuższą przerwą, na teraz nie wiemy jeszcze jak długą. Na pewno nie rozpocznie z nami przygotowań, bo bedzie miał badania. Trzech odeszło, dochodzi dwóch kontuzjowanych. Sporo zawodników na minus. Ale wróci Adrian Zarzecki, wróci Mateusz Konaszewski, tak więc pole manewru w defensywie będzie. Wzmocnimy się na pewno trzema-czterema zawodnikami. Z trzema jesteśmy praktycznie dogadani, ale wszystko okaże się po Nowym Roku. Będziemy jeszcze szukać wzmocnień, bo doszły dwa urazy, dlatego trzeba będzie szukać zawodników. Dla mnie powrót dwójki stoperów to dobre transfery, stąd uważam powrót Adriana za dodatkowy transfer. Do drużyny wróci Łukasz Ebert, a 13 stycznia do Polski przylatuje Adison.

Jeszcze przed rokiem narzekał pan na to, że zimowe przygotowania nie zawsze wychodziły. Ostatnia zima musiała być bardzo dobra, bo zespół od początku „zapalił".

Ciężko mówić, czy teraz zapalmy, czy nie. Każdy ma swoje metody przygotowań. Rok temu wyglądało to fajnie, zespół mi zaufał. Przed rokiem wiele rzeczy robiliśmy pod kątem wiosny, która była dla nas rundą o życie. Mówiłem o tym, że te przygotowania idą pod kątem rewanżów, bo one były dla nas najważniejsze. To było „być albo nie być". Nie wiem, czy nie za mocno skupiliśmy się na wiośnie i stąd słabo wyszło jesienią? Nie wiem, różne są tego przyczyny. Na pewno teraz również musimy pracować głównie z myślą o najbliższych miesiącach. W tym moja głowa. Co do zimowych warunków. Mamy tylko halę i orlik, ale może w styczniu pogoda będzie na tyle dobra, że wyjdziemy na trawiaste boisko? Jestem gotów na różne warianty, zobaczymy jak to będzie. Jesteśmy w dużej mierze uzależnieni od pogody.

Rywalizacja wśród młodzieżowców będzie bardzo mocna. Ebert był przez półtora roku etatowym prawym obrońcą.

Pod tym kątem wzmacniamy się Łukaszem. Z prawej strony obrony chcę mieć młodzieżowca. Jest tu Sebastian Wrzesiński, który zagrał bardzo przyzwoitą jesień, debiutując w piłce seniorskiej, on się sprawdził. Dochodzi do tego Łukasz, który ma zdecydowanie lepsze warunki od Sebastiana. Taka rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Gdyby udało nam się dopiąć transfer jeszcze jednego młodzieżowca, który może zagrać na „dziesiątce" i na skrzydle w pomocy. Jest to wszechstronny gracz i może się przydać w różnych sytuacjach. Musimy skupić się na strzelaniu bramek, dlatego myślimy o Adisonie. Liczę na to, że będzie zdrowy i pomoże z przodu. Jest jeszcze Mateusz Majewski, Piotrek Zmorzyński. Jednak nauczony doświadczeniami, jeszcze raz powtórzę - nazwiskami nic w tej lidze się nie zrobi. Jeżeli będziemy tworzyli kolektyw i każdy będzie chciał się utrzymać, jestem o tę rundę spokojny. 

Wspomniał kiedyś trener o tym, że być może kluby z wyższych lig byłyby dla Orląt miejscem, z którego można wypożyczyć graczy. 

Słyszałem o takich ruchach. Jest coś, co dotarło do moich informacji. Chciałbym jednak - nauczony doświadczeniem - nieco zmienić „mental" szatni i opierać się na zawodnikach, którzy nie potraktują Radzynia jako zsyłkę, a możliwość pokazania się. Stąd nasze transfery, w tym przyjazd Adisona, który ostatni raz zechce przyjechać do Europy i się pokazać. Chcę przede wszystkim ludzi, którzy „położą się" za tę szatnię, za klub na dobre i na złe. Nie chcę, by marudzili, patrzyli na to czy mecz był przegrany czy wygrany, a od poniedziałku będą robić swoje. Chcę odmienić sferę mentalną, mam już na to plan i mam nadzieję, że to odpali.

Komentarze   

-2 #3 wzmocnieniakibicek 2017-01-07 10:24
Podobno wraca Damian Szpak. Czy to prawda?
Red: Nieprawda.
Cytować
+5 #2 kontuzjowanyadison 2017-01-04 19:41
Przecież Adi jest kontuzjowany.ko pal w brazylijskiej b klasie.ale jak się ma gotówkę do wyrzucenia.....
Cytować
+10 #1 ebertłukasz 2016-12-31 14:07
Nie wiem czy Łukasz będzie wzmocnieniem drużyny, chłopak grał gdzieś w śmiesznej lidze gdzie nie ma treningów a gra się o pietruszkę .Trzeba było chłopaka zatrzymać, a nie dać mu odejść (nie można traktować młodzieżowców w taki sposób bo chłopcy nie będą przyjeżdżać za 200- 300 zł na treningi po kilkanaście kilometrów 5 dni w tygodniu)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
3
4
5
6
7
10
11
13
14
16
17
18
20
21
24
25
26
27
28

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 62 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem