ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Bezcenny triumf nad Avią!

Udostępnij

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski pokonały na własnym boisku Avię Świdnik. Gole strzelali: Arkadiusz Kot, Karol Rycaj i dwukrotnie z rzutów karnych kapitan Rafał Borysiuk. 

Początek spotkania był bardzo spokojny. Oba zespoły nie kwapiły się do zdecydowanego szturmu na bramkę przeciwnika. Szczególnie Avia schowana za podwójną gardą rosłych obrońców czekała na okazję do wyprowadzenia groźnej kontry. Niegroźnie wyglądająca sytuacja z 7 minuty, gdy Piotrek Zmorzyński wywalczył rzut rożny jak się okazało miała duży wpływ na losy meczu. Rafał Borysiuk dośrodkował na głowę Arka Kota i bramkarz gości nie miał nic do powiedzenia, musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Avia nieco zdeprymowana szybko straconą bramką, pierwszy strzał na bramkę gospodarzy oddała w 19 minucie. Robert Kazubski uderzył z dalszej odległości, Krzysztof Stężała złapał piłkę zdążającą w światło bramki. Zawodnicy gości nie mieli pomysłu na grę, starali się długimi podaniami uruchomić Białka, Sebastian Wrzesiński skutecznie uniemożliwiał dojście do piłki świdnickiemu snajperowi. Orlęta wyprowadzały spokojnie ataki. Pomiędzy 32 a 36 minutą Mateusz Olszak miał trzy okazje do podwyższenia wyniku, dwukrotnie był sam na sam z Łukaszem Giereszem oraz po dośrodkowaniu Zmorzyńskiego nie trafił głową w piłkę. W doliczonym czasie gry Zmorzyński postanowił z ostrego kąta wypróbować prawą nogę, piłka przeszła minimalnie nad porzeczką.

                Trzy minuty po wznowieniu gry Orlęta strzeliły drugiego gola. Wrzuconą przez Patryka Szymalę w pole karne piłkę uderzył z woleja Karol Kalita, Gieresz sparował strzał pod nogi stojącego przed nim Karola Rycaja i było 2:0 dla gospodarzy. Druga bramka podrażniła ambicje Avii. Ruszyli śmielej do przodu, efektem były dwa groźne strzały, Kazubskiego w poprzeczkę i głową Mroczka nieznacznie obok bramki. Podopieczni trenera Panka widząc co się dzieje, postanowili oddalić niebezpieczeństwo od własnej bramki i przenieśli grę na połowę gości. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 67 minucie wchodzącego w pole karne Olszaka sfaulował obrońca Avii. Rafał Borysiuk precyzyjnym uderzeniem pokonał z 11 metra Gieresza. Wydawało się, że już jest pozamiatane, z daleka strzelał Gęborys, z bardzo bliska Szymala jednak golkiper zespołu Avii był na posterunku. Nieco odprężonych prowadzeniem i przewagą w grze zawodników Orląt do pionu postawili w 79 minucie Jakub Sołdecki i minutę później Mateusz Wołos doprowadzając do wyniku 3:2. Goście poczuli krew, postanowili iść za ciosem, spotkanie zaostrzyło się, było dużo spięć i przepychanek pomiędzy zawodnikami. Gospodarze zwalniali grę, wyciągnęli wnioski z dwuminutowego horroru i nie pozwalali na więcej groźnych akcji świdnickim napastnikom. W doliczonym czasie gry, Karol Kalita wykorzystał nieporozumienie pomiędzy bramkarzem i obrońcą Avii, przejął piłkę a leżący na ziemi Gieresz złapał za nogi niedawnego kolegę z drużyny. Sędzia podyktował karnego. Kapitan radzyńskiej drużyny Rafał Borysiuk nie pozostawił żadnych złudzeń i pomimo rozpaczliwej interwencji golkipera przyjezdnych zdobył czwartego gola dla Orląt.

               Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem podopiecznych trenera Panka. Kibiców cieszy bardziej dojrzała z meczu na mecz gra radzyńskiego zespołu. Szczególną satysfakcję dają gromadzone ligowe punkty. Wesołych Świąt śpiewali radzyńscy kibice swoim ulubieńcom. Przyłączam się do kibiców i życzę wszystkim związanym z radzyńskim klubem- WESOŁYCH, ZDROWYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH.

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski - Avia Świdnik 4:2 (1:0)
Bramki: Arkadiusz Kot 7', Karol Rycaj 48', Rafał Borysiuk 67' (rzut karny), 90+4' (rzut karny) - Jakub Sołdecki 79', Mateusz Wołos 80'

Orlęta: Stężała - Wrzesiński, Stolarczyk, Zarzecki, P. Szymala, Gęborys (80' Iwańczuk), Borysiuk, Kot (21' Rycaj), Zmorzyński, Kalita, Olszak (68' Puton).

Avia:Gieresz - Herda, Mazurek, Dykyj, Kazubski, J. Szymala, Mroczek (65' Wołos), Białek, Jeleniewski (56' Skowroński), Sołdecki, Czułowski (74' Bogusz).

Żółte kartki: Piotr Zmorzyński - Mateusz Herda, Łukasz Mazurek, Jakub Szymala,
Sędziował: Karol Iwanowicz (Lublin).

Komentarze   

0 #1 zajście w Sitniest666 2017-04-19 16:19
Dzień dobry. Mam pytanie do Zarządu i pana Prezesa , czy klub zajmie oficjalne stanowisko w sprawie zajść w Sitnej, w które zamieszani byli osobnicy podający się za sympatyków ORLĄT Radzyń Podlaski.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
6
7
8
9
10
13
14
15
16
17
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
Dog