ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Triumf nad Unią Tarnów

Udostępnij

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski pokonały na własnym boisku Unię Tarnów. Wynik meczu w 19. minucie otworzył Mateusz Olszak. Napastnik wypożyczony z Wisły Puławy podwoił swój dorobek 180 sekund później. W 53. minucie emocje w niedzielnym spotkaniu skończyły się, bowiem wówczas do bramki „Jaskółek" trafił Krystian Puton. Goście zdobyli bramkę honorowa pod koniec meczu z rzutu karnego.

Od pierwszego gwizdka sędziego Wąsika ostro do roboty zabrali się podopieczni Damiana Panka. Efektem tego były trzy rzuty rożne dla Orląt na początku spotkania. Przy stałych fragmentach widać było brak niezbyt zdrowego Adriana Zarzeckiego. Dwa strzały Putona z linii pola karnego nie przyniosły efektu bramkowego. Zaznaczyła się zdecydowana przewaga radzyńskiego zespołu. Wydawało się, że goście jeszcze nie wysiedli z autokaru. Wyraźna przewaga Orląt przyniosła owoce w 19 i 22 minucie. Po dwóch golach Mateusza Olszaka zawodnicy Unii tylko na chwilę obudzili się. Osiem minut po drugim z ciosów, wyborną okazję na klasycznego hattricka zmarnował radzyński nabytek z puławskiej Wisły. Ponadto, wyniku do przerwy nie potrafili zmienić Zmorzyński, Puton i Biały.

            Początek drugiej połowy nie przyniósł zmiany stylu gry, gospodarze atakowali. Biały i Sojda próbowali coś robić ale nic im nie wychodziło. Gdy trochę odważniej przesunęła się do przodu drużyna Daniela Bartkowskiego została natychmiast skarcona. Ładną akcję Zmorzyńskiego i Szymali w 53 minucie wykończył celnym strzałem Krystian Puton i było pozamiatane. Dwie minuty później indywidualny rajd Zmorzyńskiego zakończył się minimalnie niecelnym uderzeniem na bramkę Banka. Wprowadzony do gry reprezentant Polski U-19 Sebastian Zawrzykraj nieco ożywił drużynę Unii, podobnie do swoich kolegów miał również źle nastawiony celownik i nie potrafił skutecznie wykończyć akcji i pokonać radzyńskiego golkipera. W 69 minucie kibice złapali się za głowy, gdy piłka trafiła do stojącego kilka metrów od bramki Olszaka, który strzelił bardzo mocno, tyle, że prosto w Banka. Orlęta nieco zwolniły tempo gry, co skwapliwie wykorzystali goście. Na pięć minut przed końcem meczu w polu karnym faulował Wrzesiński, sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł etatowy wykonawca karnych w Unii Krzysztof Wrzosek i silnym strzałem w lewą stronę Stężały zdobył honorowe trafienie. Zawody zakończyły się nieprzyjemnym zgrzytem. Po rzucie wolnym faulowany był Stężała, doszło do przepychanek i sędzia był zmuszony pokazać po żółtej kartce zawodnikowi Orląt i Unii.

           Bardzo dobre spotkanie w wykonaniu radzyńskiego zespołu. Zwycięstwo nie było ani przez chwilę zagrożone. Zwyżkująca forma drużyny Damiana Panka daje dużą nadzieję na skuteczną walkę o ligowe punkty w następnych meczach.

                               Adam Kułak

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski - Unia Tarnów 3:1 (2:0)
Bramki: Mateusz Olszak 19', 22', Krystian Puton 53' - Krzysztof Wrzosek 85' (rzut karny)

Orlęta: Stężała - Wrzesiński, Konaszewski, Stolarczyk, Szymala - Iwańczuk (63' Gęborys), Borysiuk, Kot (84' Leszkiewicz), Puton (75' Rycaj), Zmorzyński - Olszak (73' Kalita).

Unia:Banek - Jamróg (63' Tyrka), Więcek, Bartkowski (71' Lubera), Węgrzyn, Drozdowicz, Witek, Tyl (56' Zawrzykaj), Sojda, Wrzosek, Biały.

Żółte kartki: Arkadiusz Kot, Patryk Szymala, Marek Leszkiewicz - Marcel Tyl, Marcin Więcek
Sędziował: Radosław Wąsik (Lublin).

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
6
7
8
9
10
13
14
15
16
17
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
Dog