ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Remis w Rzeszowie!

Udostępnij

Dobry wynik z Rzeszowa przywożą piłkarze Orląt-Spomlek Radzyń Podlaski. Podopieczni Damiana Panka bezbramkowo zremisowali na terenie najstarszego klubu w stawce południowo-wschodniej grupy III ligi. Ten punkt dla naszego zespołu jest kolejnym krokiem ku utrzymaniu w trzeciej lidze. 

Spotkanie w Rzeszowie od początku stało na dość wysokim jak na trzecią ligę poziomie. Nieco częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze, a radzynianie nie zamierzali poprzestać tylko na grze w defensywie. Założenia taktyczne, nakreślone przez Damiana Panka, pozwalały od czasu do czasu stwarzać zagrożenie pod bramką Marcina Pietryki. Bliscy szczęścia byli Arkadiusz Kot i Mateusz Olszak. Ten drugi skierował nawet piłkę do siatki, jednak był wtedy na spalonym. Minuty mijały i coraz mocniej zanosiło się na - zasłużony z przebiegu gry - bezbramkowy remis. Taki też rezultat utrzymał się do ostatniego gwizdka Mateusza Kwiatka. W końcówce „Pasiaki" posiadły sporą przewagę, jednak nie przełożyło się to na szanse na zwycięską bramkę. 

Komentarz trenera

Damian Panek: Bardzo fajne zawody! Po środowym spotkaniu pucharowym przeciwko Lutni Piszczac bałem się nieco o naszą koncentrację i boiskową złość, ale tego nie zabrakło. Wywozimy z Rzeszowa zasłużony punkt. Mieliśmy dwie stuprocentowe okazje - najpierw po ładnym rozegraniu w dobrej sytuacji znalazł się Mateusz Olszak, w drugiej odsłonie Arek Kot przestrzelił w bardzo dobrej sytuacji: to też powinna być bramka. Udało nam się nawet otworzyć wynik, niestety ze spalonego, za sprawą Mateusza Olszaka. Gospodarze też mieli okazje, ale żadna z nich - co cieszy najbardziej - nie była stuprocentowa. Oprócz punktu cieszy przebieg spotkania, bardzo mocno zapracowaliśmy na ten remis i wywalczyliśmy go w pełni zasłużenie. Zadowalający jest także fakt, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zagraliśmy na zero z tyłu. To pierwsze tego typu osiągnięcie tej wiosny. Co prawda w ostatnich 15 minutach rzeszowianie nieco nas zdominowali, ale odgryzaliśmy się kontrami, mieliśmy też stałe fragmenty gry. Po środowym maratonie, w ciężkich warunkach, były obawy o naszą stronę motoryczną. Drużyna udowodniła mi już jednak po raz kolejny, że w pełni realizuje powierzony nam cel. 

Resovia - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:0

Orlęta: Stężała - Wrzesiński, Zarzecki, Stolarczyk, Szymala - Iwańczuk (90' Romaniuk), Kot, Puton (85' Konaszewski), Kalita, Zmorzyński - Olszak (74' Rycaj).

Żółta kartka dla Orląt: Krystian Stolarczyk
Sędziował: Mateusz Kwiatek (Chełm).

Komentarze   

0 #2 RE: Remis w Rzeszowie!red 2017-05-23 21:58
Miałem zapewnienie, że relacja będzie normalna, pisana ze stadionu. Ktoś zapewnień nie dotrzymał niestety.
Cytować
0 #1 lepiej by nic nie mówić ani nie pisaćkibic 777 2017-05-23 10:25
Czy jest sens proponować do "obejrzenia" relację z meczu naszych ORLĄT, po przez Lajfy.com? Cztery wpisy - właśnie mecz się rozpoczął, właśnie skończyła się pierwsza połowa, właśnie zaczyna się druga połowa, właśnie mecz się zakończył. Bardzo szczegółowy przekaz.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

wrzesień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
4
5
6
7
8
11
12
13
14
15
18
19
20
21
22
25
26
27
28
29

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem