ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Rafał Borysiuk kończy karierę

Udostępnij

W minionym tygodniu dotarła do nas smutna informacja. Z uwagi na problemy zdrowotne, z czynnego uprawiania piłki nożnej musiał zrezygnować kapitan Orląt-Spomlek Radzyń Podlaski Rafał Borysiuk. W tygodniku Wspólnota dostępne są dwa duże materiały na temat „Borysa". W rozwinięciu jeden z nich autorstwa Zbigniewa Smółko oraz zajawka wywiadu, który przeprowadził Mateusz Połynka. Rafał, dziękujemy za wszystko!

Kapitan Orląt już nie zagra na Warszawskiej
Rafał Borysiuk - wielkie, wielkie dzięki!!!
Częściej na wozie, czasem pod wozem, ale zawsze w centrum wydarzeń. Nigdy nieunikający odpowiedzialności. Zawsze na 100 procent tego, co mógł z siebie dać. Z charakterem, ale i z charakterkiem. Na boisku trochę zawadiaka, po meczu rozsądny, poukładany facet. Przydałby się jeszcze na boisku, ale rozum i odpowiedzialność zwyciężyły: Rafał Borysiuk do tej wiosny będzie już tylko trenerem.

22 września 2012 roku, mecz Chełmianką. W 5. minucie Rafał Borysiuk wali z wolnego w okienko bramki od strony ulicy Warszawskiej. Minutę później znowu faul przed polem karnym, znowu Borys, jeszcze piękniej i 2:0! Chwilę potem znowu piłka stoi na ziemi, mur odsunięty na 9.15, bramkarz Szokaluk w lekkiej panice, ale tylko poprzeczka. Po przerwie czwarty wolny, czwarty strzał. Golkiper broni, ale dobija Król. Pozamiatane.

2 czerwca 2013, wyjazd do Łukowa. Gospodarze sensacyjnie prowadzą, ale w ostatnich pięciu minutach Rafał wyrównuje i buduje akcję na 3:2. Derby załatwione.

23 marca 2014, derby z Podlasiem u siebie. Orlęta grają koszmarnie, ale dwa gole strzela ekspodlasiak Borysiuk. Po meczu oczywiście tłumaczy, że w sercu jest dalej w połowie bialczaninem, ale w Radzyniu wszyscy wiedzą, że to po prostu bardzo uprzejmy człowiek...

29 marca 2014, wyjazd do Krosna. Borysiuk wpisuje się we wszystkie możliwe rubryki w protokole. Kapitan, zdobywca gola, żółta kartka, czerwona kartka. Dwie ostatnie w 30 sekund w 90 minucie. Ale punkt jest...

8 kwietnia 2017, Orlęta jadą do Nowego Targu. Punkty potrzebne jak tlen. Minutę przed końcem karny, podchodzi Borys, wygrywamy. - Jasne, że się bałem, ale przecież dla takich chwil się żyje - kiedy rozmawialiśmy chwilę po meczu przez telefon albo miał chrypę, albo jednak mu trochę głos latał... OK, żeby nie było za słodko: wprawdzie za tydzień strzelił jeszcze dwa karne Avii, ale zaraz potem w meczu z Karpatami zepsuł niemiłosiernie...

Oczywiście były też inne mecze. Kiedy 90 minut łaził i głównie gadał do sędziego, irytując się w gruncie rzeczy tak naprawdę po prostu na siebie, że nie idzie tak, jakby mogło.

A teraz przyszedł i powiedział, że lekarze nie dali mu nadziei na bezpieczne kontynuowanie przygody z piłką. Borys nie z tych, co się po końcowym gwizdku żalą, ale każdy wie, że  takie chwile cholernie bolą. Nie jest tak naprawdę ważne, co my mu teraz powiemy albo napiszemy, po prostu przez chwilę sobie to poukłada, bystry jest aż za bardzo, więc sobie poradzi.

I zaraz będą nowe daty i nazwiska, kiedy wspominając zwycięzców, wspomnimy też o Rafale. Takie jak Arka Kota, który u jego boku z prostego przecinaka i boiskowego karateki został jednym z najlepszych pomocników ligi. Arka Korolczuka, który jeśli będzie słuchał swojego Trenera, wyjdzie na kawał gracza. Kilku innych młodzieńców z Radzynia i nie tylko, dla których spotkanie Borysa jest nie tylko lekcją futbolu, ale i profesjonalizmu w tym, co się robi.

Borys, za wszystko dzięki. Rób to, co robić potrafisz.

 

 

Komentarze   

+4 #6 Jak...qweqweqwe 2018-02-11 19:41
Cytuję Do Redakcji:
Czy klub planuje postawić TOI TOI na stadionie? Będą mecze ,a potrzeby fizjologiczne trzeba będzie gdzieś załatwiać...

...już nie trzymamy przez 2 godziny moczu to mecze przed telewizorem tylko :P
Cytować
+5 #5 fizjologia44 2018-02-11 13:20
Cytuję Do Redakcji:
Czy klub planuje postawić TOI TOI na stadionie? Będą mecze ,a potrzeby fizjologiczne trzeba będzie gdzieś załatwiać...

Ubikacje są w pawilonie klubowym i w kontenerach. Może chciałbyś aby klub zapewnił jeszcze Rumunki?
Cytować
0 #4 Toaleta na stadionieDo Redakcji 2018-02-10 20:10
Czy klub planuje postawić TOI TOI na stadionie? Będą mecze ,a potrzeby fizjologiczne trzeba będzie gdzieś załatwiać...
Cytować
+4 #3 Bez żadnego trybuZbyszek 2018-02-06 16:40
Rafał to nie koniec ..... zbyt dobrze Cię znamy aby wiedzieć że Ty właśnie zaczynasz kolejny etap swojej przygody z piłką i cieszy że w Naszym klubie . Osobiście jestem przekonany , że tak jak przez lata na boisku teraz oddasz co najlepsze najmłodszym. Dzięki Borys : :-)
Cytować
+9 #2 Dzięki Rafał za te wszystkie lataRafał 2018-02-06 14:49
...I dalszych sukcesów w trenerce.
Cytować
+6 #1 DziękiDariusz Trzeciecki 2018-02-06 14:01
Szkoda wielką, ale dzięki za wszystko
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem