ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Chełmianka za silna

Udostępnij

Chełmianka ChełmOrlęta-Spomlek Radzyń Podlaski przegrały w Lublinie z Chełmianką Chełm 0:2 (0:1) po golach Mateusza Kompanickiego i Mateusza Olszaka. Dla naszej drużyny był to przedostatni sparing w zimowym okresie przygotowawczym. W ostatnim z nich radzynianie mieli zagrać u siebie z Lewartem Lubartów. - Planowaliśmy zagrać w Radzyniu i... tu można postawić trzy kropki - mówi Damian Panek, nawiązując do fatalnych warunków pogodowych. Ta gra kontrolna odbędzie się w Lubartowie. Trener Panek przyglądał się w sobotę Maksymilianowi Brzosko, który ostatnio grał w rezerwach pruszkowskiego Znicza.

 

Komentarz trenera

Damian Panek: - Jest u nas chłopak, który być może z nami zostanie. Jesteśmy zainteresowaniMaksymilianem Brzosko. Ma za sobą grę w Zniczu Pruszków i Jagiellonii II Białystok. Gra była ciężka, zwłaszcza przez pierwszą godzinę. Warunki były trudne dla obu stron. My bardzo długo nie mogliśmy dostosować się do boiska. W naszej grze były fragmenty lepsze i gorsze. Martwi duża liczba traconych bramek i nasza nieskuteczność. Mieliśmy dwie-trzy sytuacje, w których ciężko było nie zmieścić piłki w siatce. Nam się to udało… Potrzeba nam cierpliwości. Nie mamy dużego boiska, tylko raz w tygodniu pracujemy na pełnowymiarowym boisku w Lubartowie. Wiem, że forma strzelecka nie będzie jeszcze najwyższa. Rywale lepiej grali piłką i widzieliśmy dziś, że trenowanie na normalnej murawie a na Orliku, to dwie zupełnie różne bajki. Liga nieuchronnie się zbliża, już za dwa tygodnie zagramy w Jarosławiu. Cieszy brak kontuzji. Od poniedziałku Krystian Stolarczyk i Karol Kalita będą już z nami trenowali i wtedy będziemy w komplecie. Nie można być do końca zadowolonym z dzisiejszej gry. Mieliśmy kilkanaście dobrych minut, potem słabszy fragment – generalnie graliśmy falami. Jak mantrę powtarzamy, że to tylko mecze sparingowe. Ja do nich też nie przywiązuję wielkiej wagi. Robimy swoje, weryfikacja przyjdzie za dwa tygodnie. 

Chełmianka Chełm – Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 (1:0)
Bramki: Mateusz Kompanicki 31′, Mateusz Olszak 66′

Chełmianka: Drzewiecki – Wołos, J. Niewęgłowski, Chodziutko, D. Niewęgłowski – Banaszak, Piekarski, Uliczny, Kompanicki – Budzyński, Olszak oraz Chariasz, Kowalczyk, Maliszewski, Koszel.

Orlęta-Spomlek: Nowacki – Ciborowski, Zarzecki, Kiczuk, Szymala – Kaganek, Kot, Krawczyk, Puton, Brzosko – Demianiuk oraz Stężała, Lipiński, Papikjan, Korolczuk, Panufnik, Rycaj.

Komentarze   

0 #5 po coNo 2018-02-27 12:07
Nie przywiązuje uwagi do wyników a nie do sposobu gry poszczególnych zawodników, a jakby ktoś z juniorów prezentował poziom np Kota czy Zarzeckiego to uwierz że by trenował z seniorami...
Cytować
+4 #4 brak boiskaMietek 2018-02-27 00:38
Orlęta potrzebują boiska do treningu zimą...
Cytować
+8 #3 sparmateusz 2018-02-25 22:45
Patrzac na nasza druzyne przez kilkanascie lat jak przegrywamy w sparingach to w lidze ruszamy z kopyta ! oby i teraz taak bylo !
Cytować
-1 #2 josh75dariusz 2018-02-25 17:44
to po ch.... j grasz mecze sparingowe jak nie przywiazujesz wagi?
Cytować
+6 #1 trzeba stawiać na naszychJa 2018-02-25 11:35
Trenerze te co sezonowe zaciągi piłkarzy z całej Polski to kiepski pomysł, bo drużyna potrzebuje czasu żeby się zgrać. Jak się już zgra to następuje wymiana. Coraz mniej dajemy szansy naszym wychowankom. Po co oni trenują? Mamy tyle grup młodzieżowych i nic z tego nie wynika. :sigh: A przecież przykłady np. Zarzeckiego, Zmorzyńskiego, Kota pokazują, że nasi grać potrafią i nie odchodzą po sezonie.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem