ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Wygrana ze Spartakusem!

Udostępnij

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski po raz trzeci z rzędu niepokonane. Podopieczni Rafała Borysiuka ograli na własnym boisku Spartakusa Daleszyce. Było to dla nich trzecie zwycięstwo w sezonie. Bramki dla zwycięzców zdobywali Michał Panufnik i Bartosz Ciborowski. Debiut w barwach Orląt zaliczył Kacper Waniowski.
FOTORELACJA Z MECZU (fot. Adam Kułak)

Obie drużyny rozpoczęły spotkanie bardzo ostrożnie. Pierwszy groźny atak zakończony zablokowanym strzałem Karola Rycaja przeprowadzili zawodnicy Orląt. W jedenastej minucie Michał Panufnik strzałem głową otworzył wynik meczu. Dwie minuty później Andrzej Paprocki strzelił gola faulując przy tym Panufnika, sędzia bramki nie uznał. Bliski strzelenia drugiej bramki w 25 minucie był znowu Panufnik, tym razem nieznacznie się pomylił. Radzyńscy piłkarze nadal nie zwalniali tempa gry. Przemysław Ilczuk w 37 minucie strzelił gola ale zdaniem sędziego był na spalonym. Zawodnicy gości przerywali grę często niezgodnie z przepisami za co zostali ukarani strzeleniem bramki z rzutu wolnego w doliczonym czasie pierwszej połowy przez Bartosza Ciborowskiego. Na przerwę podopieczni Rafała Borysiuka schodzili z dwubramkowa zaliczką. 

Na drugą część meczu zawodnicy gości wyszli bardzo zmotywowani i starali się zmienić niekorzystny rezultat. Posiadali optyczna przewagę jednak nie stwarzali klarownych okazji bramkowych. Gospodarze nastawili się na grę z kontry . W 64 minucie Kursa oraz w 66 minucie Kalita byli blisko zmiany wyniku. W dniu dzisiejszym bramki padały po stałych fragmentach gry. W 80 minucie Kamil Blicharski strzelił kontaktowego gola bezpośrednio z rzutu rożnego. Doliczonego czasu gry nie będzie wspominał przyjemnie Adrian Bednarski, który po faulu na Jakubie Kaganku i boiskowych przepychankach zobaczył czerwona kartkę. Radosław Kursa zbyt ostro bronił swojego kolegi za co dostał oklaski od kibiców i żółtą kartkę od sędziego. Ostatnie dwie akcje meczu należały do gości jednak nie byli w stanie doprowadzić do wyrównania. Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Orląt 2 : 1.

Podsumowując spotkanie można powiedzieć , zawodnicy Orląt zrobili to co powinni , wygrali, rewanżując się gościom za dwie porażki na swoim boisku. Po raz pierwszy po kontuzji wszedł do gry Kacper Waniowski, być może za tydzień zobaczymy na boisku kolejnego rekonwalescenta Rafała Kiczuka.  

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski - Spartakus Daleszyce 2:1 (2:0)
Bramki: Michał Panufnik 11', Bartosz Ciborowski 45+1' - Kamil Blicharski 80'

Orlęta-Spomlek: Stężała - Ciborowski, Kursa, Panufnik, Szymala - Rycaj, Sułek (23' Kaganek), Korolczuk, Ilczuk (89' Waniowski), Kalita (76' Jaworski) - Wojczuk (81' Perin).

Żółte kartki dla Orląt: Radosław Kursa
Sędziował: Jakub Pych (Podkarpacki ZPN).

Komentarze   

+3 #1 gratulacje dla drużynyKibic z Radzynia 2018-10-07 12:07
Brawo dla całej drużyny dobry mecz
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem