ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Derby znów dla Radzynia

Udostępnij

Bardzo dobre informacje dla fanów Orląt-Spomlek Radzyń Podlaski napłynęły z Piszczaca. Tam podopieczni Rafała Borysiuka ograli w derbach południowego Podlasia Podlasie Biała Podlaska 5:1 (1:1). Gole dla zwycięzców strzelali Karol Kalita, Kacper Waniowski, raz jeszcze Kalita, Maciej Wojczuk i Jurij Perin. Dla Perina i Waniowskiego były to pierwsze gole w barwach Orląt.

Początek sobotniego spotkania w żadnym wypadku nie wskazywał na to, że kibice zgromadzeni na stadionie Lutni w Piszczacu obejrzą aż sześć bramek. Dopiero po około 10 minutach radzynianie egzekwowali pierwszy rzut rożny i oddali premierowy strzał w kierunku Macieja Zagórskiego. RafałJaworski został zablokowany. Po chwili Zagórski obronił uderzenie Karola Kality. Krzysztofa Stężałę wyręczył z kolei Radosław Kursa, który zablokował próbę jednego z bialczan. Goście otworzyli wynik po upływie kwadransa. Wrzutkę z rzutu rożnego na długim słupku przejął Maciej Wojczuk, który posłał dośrodkowanie na drugą stronę pola karnego. Tam wolejem popisał się Kalita i było 1:1. Wyrównanie przyszło niezwykle szybko. Próbę Pawła Komara z rzutu wolnego przedłużył radzyński mur, a do piłki dopadł Tomasz Andrzejuk. Po jego główce Krzysztof Stężała był bez szans. Taki obraz wydarzeń dobrze podziałał na bialczan, którzy w kolejnych fragmentach pierwszej połowy byli groźni. Najpierw w sytuacji sam na sam znalazł się Patryk Czułowski, którego powstrzymał Stężała. Jeszcze w tej samej akcji spudłował Paweł Komar. Pod radzyńską bramką kotłowało się jeszcze dwukrotnie - najpierw nad bramką główkował Kamil Dmowski, a po chwili w dużym zamieszaniu żaden z podopiecznych Przemysława Sałańskiego nie znalazł drogi do siatki. Ekipa Rafała Borysiuka powinna zamknąć pierwszą połowę mocnym uderzeniem. Maciej Wojczuk przegrał jednak pojedynek z Zagórskim.

W przerwie trener Borysiuk zdecydował się zdjąć z boiska debiutującego w wyjściowej jedenastce Rafała Jaworskiego. W związku z tym na prawą stronę defensywy powędrował zaczynający jako stoper Bartosz Ciborowski, na pozycję środkowego obrońcy cofnięty został Michał Panufnik. Miejsce Karola Rycaja, który z prawego skrzydła powędrował do środka obrony zajął zmiennik Jakub Kaganek. To nie był koniec taktycznych roszad. W 52. minucie boisko z kontuzją kolana opuścił Michał Panufnik. Oznaczało to cofnięcie Kaganka do obrony oraz powrót Ciborowskiego w centrum defensywy.

Po przerwie gra nadal miała wyrównany przebieg. Przełomowym momentem był egzekwowany tuż po upływie godziny gry rzut rożny. Dobre, ostre dośrodkowanie Patryka Szymali zamknął Kacper Waniowski i było 1:2. Podlasie próbowało atakować, jednak było bezradne z przodu. W 73. minucie mecz zamknął Kalita, który udanie sfinalizował wrzutkę Ciborowskiego z rzutu wolnego. Biało-zieloni mieli dużo miejsca w kontratakach i jeden z takich na gola zamienił Maciej Wojczuk, któremu asystował Jurij Perin. W czwartej doliczonej minucie Wojczuk otrzymał doskonałe podanie od Waniowskiego, ale strzelił bardzo źle. Na szczęście piłka trafiła do Perina, który z bliska ustalił wynik meczu.

Podlasie Biała Podlaska - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 1:5 (1:1)
Bramki: Tomasz Andrzejuk 20' - Karol Kalita 16', 73', Kacper Waniowski 62', Maciej Wojczuk 85', Jurij Perin 90+4'

Podlasie: Zagórski - Renkowski, Konaszewski (75' Tkaczuk), Andrzejuk, Czułowski, Kruczyk (68' Chmielewski), Dmowski (68' Kosieradzki), Komar, Mitura, Chyła (81' Dmitruk), Nieścieruk (72' Syryjczyk). 

Orlęta-Spomlek: Stężała - Szymala, Ciborowski, Kursa, Jaworski (46' Kaganek) - Rycaj, Panufnik (52' Waniowski), Korolczuk, Ilczuk (85' Lipiński), Kalita (78' Perin) - Wojczuk.

Żółte kartki: Kamil Dmowski, Mateusz Konaszewski, Patryk Mitura, Patryk Czułowski, Paweł Komar, Tomasz Andrzejuk - Michał Panufnik, Bartosz Ciborowski, Karol Kalita, Radosław Kursa
Sędziował: Sebastian Godek (Rzeszów).

Komentarze   

+3 #2 biała dała ciałazenek 44 2018-10-13 18:13
Cieniutka drużyna z Białej dorównywała Orlętom tylko w 1 połowie meczu , po drugiej bramce " PANAMI " był zespół z Radzynia. Żadne modły nie pomogą, Podlasie będzie w 4 lidze, tam jest miejsce dla niekulturalnego dopingu pseudofanów z Białej.
Cytować
+4 #1 Brawo pogrom!Michał 2018-10-13 15:53
Za tydzień czekamy na ciekawy mecz z Wisłą Puławy :-)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem