ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Triumf na koniec rundy

Udostępnij

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski pokonały na własnym boisku Stal Kraśnik 3:2 po dwóch bramkach Karola Rycaja i Macieja Wojczuka. Tym samym podopieczni Rafała Borysiuka zakończyli rundę z zaledwie dwiema porażkami, na szóstej lokacie w grupie IV III ligi. 

Fotorelacja (fot. Adam Kułak)

Emocjonujące i ciekawe widowisko w Radzyniu oraz pięć bramek obejrzeli zziębnięci kibice  na zakończenie jesiennej rundy rozgrywek trzecioligowych.

                                   Pierwsze minuty meczu były sygnałem , że goście nie przyjechali bronić się. Na samym początku spotkania piłkarze Jarosława Pacholarza stworzyli dwie groźne sytuacje zakończone strzałami  Łukasza Mazurka i Arkadiusza Maja. Kolejne minuty  również przynosiły zagrożenie pod bramką Krzysztofa Stężały.Po groźnych strzałach  Filipa Drozda i Adama Nowaka konto bramkarza Orląt pozostawało czyste. Pomimo kilku dobrych okazji bramkowych  zawodników Stali Karol Rycaj był blisko otwarcia wyniku spotkania kiedy po dośrodkowaniu Karola Kality i błędzie Sebastiana Ciołka nie doszedł do piłki. Okazję na  gola miał z bliskiej odległości Karol Kalita ale ofiarna blokada Bartłomieja Gąski nie dopuściła do utraty bramki.  Największe emocje były w doliczonym czasie pierwszej połowy. Najpierw Daniel Szewc zdobył gola strzałem zza linii pola karnego, po kilkudziesięciu sekundach Karol Rycaj z najbliższej odległości ustalił wynik do przerwy na 1 : 1.            

                                 Drugą połowę spotkania dobrze rozpoczęli piłkarze Rafała Borysiuka. W 53 minucie piłkę odbitą od Karola Rycaja po rzucie rożnym zza linii bramkowej wybili obrońcy. Sędzia  uznał bramkę i pokazał na środek boiska. Stalowcy rzucili się do ataku i dopięli swego w 78 minucie , strzał Arkadiusza Maja okazał się nie do obrony. Ostatnie słowo w meczu należało do Orląt a konkretnie do Macieja Wojczuka. Pięć minut przed końcem meczu radzyński  napastnik ograł Sebastiana Ciołka i strzelił zwycięskiego gola. Trzy ciężko wywalczone  punkty pozostały w Radzyniu.   

                                Trzeba przyznać , że goście postawili twarde warunki  bardzo podnieśli poprzeczkę. Wysokie miejsce w ligowej tabeli piłkarze z Kraśnika potwierdzili  dobrą grą w polu i łatwością w konstruowaniu groźnych ataków. Orlęta dzięki umiejętnościom Karola Rycaja i Macieja Wojczuka okazały się lepsze o jedno trafienie.

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski – Stal Kraśnik
Bramki: Karol Rycaj 45+2', 52', Maciej Wojczuk 85' - Daniel Szewc 45+1', Arkadiusz Maj 78'

Orlęta: Stężała - Kaganek, Kiczuk, Panufnik, Szymala – Rycaj, Korolczuk (83' Waniowski), Kot, Ilczuk (89' Perin), Kalita (74' Jaworski) – Wojczuk.

Stal: Ciołek - Gajewski, Mazurek, Świech, Gąska - Wawryszczuk, Nowak, Szewc, Lutsyk - Drozd (76' Adamczuk), Maj.

Żółta kartka: Rafał Jaworski
Sędziował: Marek Śliwa (Kielce).

Komentarze   

0 #1 BrawoJa 2018-11-17 21:31
Gratulacje dla druzyny za zajecie bdb 6 miejsca. Mimo duzych problemow z kontuzjami chlopaki dali z siebie wszystko i wyprzedzily nas tylko ekipy z duzych miast walczace o awans. Przed runda mialem obawy czy damy rade sie utrzymac ale trener fajnie poukladal druzyne i mysle ze bedziemy grac spokojnie i bez cisnienia. Oby nie zadowolic sie tymi punktami tylko grac o jak najlepsze miejsce.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem