ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Potwierdzenie właściwego kursu. Radomiak – Orlęta Radzyń Podlaski 1:2 [GALERIA]

Udostępnij



Ekipa "biało-zielonych" ma za sobą następny udany mecz kontrolny. Orlęta zwyciężyły dzisiaj na wyjeździe 2:1 wyżej notowanego Radomiaka, przy czym trzeba przyznać, że ten wynik był w pełni zasłużony. W przekroju całego spotkania goście w niczym nie ustępowali drugoligowcowi, a nawet przewyższali go pod względem organizacji gry.


Pierwsze trafienie Orlęta mogły zanotować już w dziesiątej minucie. Kamil Oziemczuk ładnie odebrał piłkę obrońcy, a następnie przymierzył z kilkunastu metrów nad poprzeczką. Chwilę później z dalszej odległości (ponad 20m) pomylił się jeszcze Damian Rusiecki. Radomiak zdołał przeprowadzić składną akcję dopiero po kwadransie, gdy po szybkiej wymianie podań defensorzy Orląt wybili futbolówkę sprzed bramki. W 19. minucie ponownie przed szansą stanęli goście, lecz Paweł Zabielski strzelił z 16m obok słupka. Tuż potem przyjezdni zaatakowali kolejny raz – Kamil Oziemczuk otrzymał ładne prostopadłe podanie, po czym minął golkipera i trafił z kąta w słupek.

Miejscowi przejęli inicjatywę około 25. minuty, lecz ze starań Radomiaka wynikało niezbyt wiele. Trzykrotnie strzałów w kierunku radzyńskiej bramki próbował Łukasz Białożyt, jednak te uderzenia okazywały się zbyt lekkie. Naprawdę groźnie zrobiło się dopiero w 32. minucie, gdy Mateusz Radecki „główkował” po rzucie rożnym i posłał piłkę nieznacznie obok słupka. Gospodarze dopięli swego przed przerwą. Po rzucie wolnym z lewego skrzydła futbolówka znalazła się pod nogami Marcina Orłowskiego, który oddał sytuacyjny strzał z 12m. Piłka wpadła w krótki róg i wynik brzmiał 1:0 dla miejscowych.

Od początku drugiej odsłony aktywniejszą stroną byli radzynianie. Pierwszą okazję goście stworzyli sobie w 49. minucie, kiedy Piotr Zmorzyński nieznacznie pomylił się przy płaskim uderzeniu z kilkunastu metrów. Jedenaście minut później Radomiak przeprowadził szybką kontrę. Brazylijczyk Leandro popisał się pięknym rajdem i stanął oko w oko z Adamem Wasilukiem, ale przegrał ten pojedynek. Tuż potem Orlęta wyrównały po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i przytomnym strzale głową Roberta Kazubskiego. Defensor radzynian z najbliższej odległości wpakował piłkę pod poprzeczkę. Miejscowi odpowiedzieli nieudanym lobem Szymona Stanisławskiego, a w 68. minucie już przegrywali. Piotr Zmorzyński posłał świetne prostopadłe podanie do Wojciecha Hołoweńki, który minął bramkarza i bez kłopotów kopnął do siatki na 2:1. W końcowej części meczu szansę miał jeszcze Leandro, ale Adam Wasiluk poradził sobie z próbą Brazylijczyka z 18m z rzutu wolnego.



Radomiak - Orlęta Radzyń Podlaski 1:2 (1:0)

Orłowski 45 - Kazubski 63, Hołoweńko 68

Radomiak: Kula (68 Kapusta) - Wojdyga (46 Wójcik), Świdzikowski (46 zaw. testowany), Robakowski (68 Dubina), Szewczyk, Radecki (46 Zakrzewski), Białożyt (43 Kłusek), Leandro, Wolski (46 Winiarski), Filipek (46 Stanisławski), Orłowski (46 Brągiel)

Orlęta: Ciok (46 Wasiluk) - Leszkiewicz, Łakomy (46 Kazubski), Zarzecki (46 Samociuk), Chorolski, Ptaszyński (46 Borysiuk), Pliszka (46 Kot), Król (46 Zmorzyński), Zabielski (46 Struk), Rusiecki (46 Tymosiak), Oziemczuk (46 Hołoweńko)


Foto: www.radomiak.pl

Galeria ze spotkania - foto www.radomiak.pl [LINK]

Komentarze   

+3 #1 facebookRadzyn Podlaski 2014-02-08 21:00
WSZYSTKICH ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA CIEKAWEGO PROFILU KLUBU ORLETA SPOMLEK RADZYN NA FACEBOOKU!
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 132 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem