ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Zadanie wykonane. Orlęta Radzyń Podlaski – Lutnia Piszczac 2:0

Udostępnij


Drużyna "biało-zielonych" po raz kolejny odniosła korzystny wynik w meczu kontrolnym. Przy pięknej, wręcz wiosennej pogodzie Orlęta zwyciężyły 2:0 Lutnię Piszczac po golach Piotra Zmorzyńskiego i Kamila Oziemczuka. Spotkanie stało na nieco niższym poziomie, niż poprzednie sparingi radzynian, ale liczy się fakt, że zawodnicy wykonali kolejne zadanie i wszystko zmierza we właściwym kierunku.


Mecz rozpoczął się z dwudziestuminutowym opóźnieniem, ponieważ goście nie przyjechali na stadion o czasie. "Biało-zieloni" mogli "otworzyć" wynik już po pierwszej ciekawszej akcji, ale zabrakło odrobiny szczęścia. Paweł Pliszka strzelił z prawej strony pola karnego, po czym piłka… odbiła się od dwóch słupków, jednak nie wpadła do siatki. Chwilę później było już 1:0. Piotr Zmorzyński przejął futbolówkę, wbiegł w "szesnastkę" i pewnie przymierzył po ziemi w długi róg. Rywale odpowiedzieli groźną próbą Damiana Artymiuka z 18m, lecz później dogodne sytuacje wypracowywali sobie już tylko trzecioligowcy. Najlepszą szansę zaprzepaścił Paweł Pliszka, który w 22. minucie nie wykorzystał rzutu karnego po faulu na Mateuszu Pule. Pomocnik radzynian strzelił tuż obok słupka. Okazję miał również Puła, jednak Robert Kijora poradził sobie z jego uderzeniem z kilkunastu metrów.

Początek drugiej odsłony przyniósł podwyższenie rezultatu. Mateusz Łakomy posłał świetne prostopadłe podanie do Kamila Oziemczuka, który popisał się ładnym lobem wprost do siatki. Niedługo potem Oziemczuk miał następną szansę, ale przymierzył w bramkarza po fatalnym błędzie całej defensywy Lutni. Napastnik pozyskany z Górnika Łęczna zmarnował jeszcze lepszą okazję po centrze Piotra Zmorzyńskiego – tym razem kopnął w golkipera z najbliższej odległości. Na tym jednak nie koniec, ponieważ kilka minut później Piotr Zmorzyński i Kamil Oziemczuk nie trafili praktycznie do pustej bramki. Całą sytuację "zamykał" Rafał Borysiuk i przymierzył zza pola karnego w słupek. W końcówce spotkania przed szansą dwukrotnie stanął jeszcze Tomasz Tymosiak. Najpierw Łukasz Gabryszak popisał się znakomitą interwencją po uderzeniu zawodnika Orląt z dystansu, a następnie Tomek zbyt lekko strzelił z 14m.



Orlęta Radzyń Podlaski – Lutnia Piszczac 2:0 (1:0)

Zmorzyński 5, Oziemczuk 48

Orlęta: Wasiluk (46 Ciok) – Leszkiewicz, Łakomy, Zarzecki, Samociuk (89 Kot), Ptaszyński (46 Tymosiak), Kot (64 Ptaszyński), Struk, Zmorzyński, Pliszka (46 Borysiuk), Puła (46 Oziemczuk)

Lutnia: Kijora (46 Gabryszak) – Jaszczyński, Korneluk, Ułanowski (46 Węgorowski), Kurowski, Cydejko, Korzeniewski (53 Tyrta), Czebreszuk (72 Rudnicki), Artymiuk, Trochimiuk (64 Sobótka), Mielnik

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

czerwiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
5
6
7
8
9
12
13
14
15
16
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 67 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem