Wojciech Hołoweńko zagra dopiero w maju, Konrad Król wciąż nie w pełni sił


Otrzymaliśmy już potwierdzoną informację na temat stanu zdrowia Wojciecha Hołoweńki (na zdjęciu). Gracz Orląt przeszedł dziś zabieg oczyszczania nerwu w kontuzjowanej stopie i usłyszał diagnozę lekarską dotyczącą wznowienia treningów. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, Wojtek powinien wrócić do uprawiania futbolu na początku maja. Tę wiadomość, rzecz jasna, trudno uznać za dobrą, lecz i tak jest ona lepsza od oczekiwanej. Jeszcze kilka dni temu w grę wchodziła bowiem pauza zawodnika co najmniej do końca rundy wiosennej.


Znacznie lepiej wygląda sytuacja Konrada Króla, który od kilku dni regularnie trenuje i powinien znaleźć się w kadrze na niedzielny mecz z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Nie jest jednak tajemnicą, że skrzydłowy nie wrócił jeszcze do pełni formy po urazie i trudno oczekiwać, by wystąpił od pierwszej minuty.