ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Powtórka ze środy. Orlęta Radzyń Podlaski - Motor Lublin 1:3

Udostępnij

Powtórka ze środy. Orlęta Radzyń Podlaski - Motor Lublin 1:3Ekipa Damiana Panka zmierzyła się dziś z kolejnym drugoligowcem - Motorem Lublin. Zgodnie z przewidywaniami, goście potwierdzili swą wyższość i bez większego trudu pokonali Orlęta 3:1. Przyjezdni kontrolowali przebieg zawodów i nie pozwolili "biało-zielonym" na zbyt wiele, lecz dla radzynian był to z pewnością bardzo pożyteczny sparing.

W naszej drużynie wystąpił testowany pomocnik, jednak na prośbę władz klubu nie podajemy jego personaliów.

W początkowych minutach spotkania to delikatną przewagę uzyskał zespół gospodarzy. Pierwszą szansę wypracował sobie Hubert Łukanowski, który przejął piłkę po prostym błędzie obrony Motoru, pomknął lewą flanką, a następnie strzelił w ręce bramkarza. Chwilę później oglądaliśmy piękną akcję Orląt zakończoną centrą Konrada Króla, lecz dośrodkowania nie sfinalizował Łukanowski (nie trafił w piłkę). Potem do głosu doszli już wyżej notowani rywale, którzy opanowali środek boiska i szybko zdobyli dwa gole. W 17. minucie Tomasz Sedlewski wykorzystał błąd Daniela Wróblewskiego w polu karnym i z kilku metrów przymierzył celnie w krótki róg. Za moment ten sam zawodnik otrzymał ładną centrę z prawego skrzydła od Damiana Jaronia i dopełnił formalności. Wynik brzmiał 2:0 dla lublinian.

Jeszcze przed przerwą obie ekipy stworzyły sobie kilka niezłych okazji. Po stronie "biało-zielonych" testowany pomocnik przymierzył nieznacznie obok słupka po dośrodkowaniu Konrada Króla, a chwilę później Król strzelił głową minimalnie nad poprzeczką. W ekipie gości dwie okazje po uderzeniach z dystansu miał Patryk Koziara. Grający dotychczas w Dolcanie Ząbki zawodnik najpierw przymierzył obok słupka, a następnie jego próbę z rzutu wolnego ładnie wybronił Fabian Ciok.

Po zmianie stron warunki nadal dyktował Motor. Bardzo szybko na listę strzelców mógł wpisać się Mateusz Broź, jednak nie trafił w futbolówkę po dośrodkowaniu z prawej flanki. W drużynie z Radzynia odpowiedział Rafał Borysiuk, zmuszając Mateusza Oszusta do sporego wysiłku po uderzeniu z dystansu. W 74. minucie goście podwyższyli rezultat. Marcin Popławski zacentrował z lewego skrzydła w pole karne, a tam dobrze odnalazł się Mateusz Bednarski i wpakował piłkę do siatki. Kwadrans później miejscowi zmniejszyli rozmiary porażki po... dośrodkowaniu Pawła Komara. Posłana z dalekiej odległości futbolówka zaskoczyła Mateusza Oszusta i wpadła mu "za kołnierz" w długi róg. Tuż potem kolejnego gola dla Orląt powinien zdobyć Wojciech Hołoweńko, ale zmarnował okazję sam na sam z bramkarzem.

Orlęta Radzyń Podlaski - Motor Lublin 1:3 (0:2)

Komar 89 - Sedlewski 17, 20, Bednarski 74

Orlęta: Ciok (46 Stężała) - Daniel Wróblewski (46 Samociuk), Łakomy (46 Kazubski), Zarzecki, Leszkiewicz (46 Komar), Dariusz Ptaszyński (46 Grajek), Mitura (46 Borysiuk), Łukanowski (46 Piotrowicz), Król (46 Struk), Pliszka (46 Hołoweńko), zawodnik testowany

Motor: Lipiec (46 Oszust) - Skołorzyński (46 Mooy), Kacper Wróblewski (46 Kosiarczyk), Karwan (46 Christian), Strzelecki (46 Wejerowski), Kądzior (46 Orzędowski), Koziara (46 Dawid Ptaszyński), Jaroń (62 Czułowski), Sedlewski (64 Bednarski), Broź (55 Matheus), Mihałewski (46 Popławski)

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

maj 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
4
5
8
9
11
12
15
16
17
18
19
21
22
23
24
25
26
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 110 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem