ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Wypowiedzi trenerów i zawodników po meczu Orlęta - JKS Jarosław [MATERIAŁ WIDEO]

Udostępnij


Po dzisiejszym spotkaniu z JKS-em Jarosław odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenerów obydwu drużyn - Damiana Panka i Pawła Załogi, a także dwóch piłkarzy - Kamila Oziemczuka (Orlęta) oraz Michała Fedora (JKS). Poniżej zamieszczamy wypowiedzi bohaterów środowego meczu i nagranie z konferencji.



Damian Panek (trener Orląt): - Chciałbym podziękować swojej drużynie. Zdawaliśmy sobie sprawę, jakiego gatunku to jest mecz i wiedzieliśmy, że gramy z najlepszą jak do tej pory ekipą w tej lidze. Zwycięstwo chciałbym zadedykować w imieniu drużyny tym, którzy krytykowali nas, że strzelamy bramki praktycznie wyłącznie ze stałych fragmentów gry. Przypominam, że stałe fragmenty są jednym z elementów piłki nożnej i grzechem byłoby nie wykorzystać u nas zawodników, którzy dobrze grają głową. Ta bramka dzisiaj jest dla wszystkich ludzi, którzy dotychczas krytykowali mój zespół. Włożyliśmy mnóstwo zdrowia w to spotkanie. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie jeszcze dwie kapitalne sytuacje i powinny z tego paść bramki, a wtedy mecz na pewno byłby już łatwiejszy. Trzeba jednak pamiętać, że goście również mieli w pierwszej połowie praktycznie stuprocentową okazję. Cieszymy się ze zwycięstwa, jesteśmy dzisiaj liderem, ale najbardziej cieszy mnie to, że nie ma w zespole żadnych urazów. Jeszcze raz gratuluję chłopakom. Jeśli chodzi o ustawienie naszej linii ataku, spodziewałem się przed rundą, że Kamil Oziemczuk będzie grał w niektórych meczach za Wojtkiem Hołoweńką. On umie grać tyłem do bramki i rozumie grę kombinacyjną. Wojtek to jest typowy zawodnik, który lubi dostać piłkę na wolne pole. W wielu meczach na pewno znalazłbym dla nich obu miejsce na boisku, zresztą Kamil po to do nas przychodził. Teraz spadła na niego rola egzekutora, ale ja to rozumiem, że w Radzyniu jego nazwisko może robić wrażenie. Nie robię z tego jednak żadnego problemu, że akurat w tych pierwszych kolejkach on nie strzelał bramek. Rozumiem, że kibice myśleli, że Oziemczuk to jest gwarancja dziesięciu czy piętnastu goli, ale tutaj mamy trzecią ligę i mecze walki. Z każdą ekipą ciężko się gra, dzisiaj przecież Sokół Sieniawa zremisował w Starym Zamościu. Cieszę się, że Konrad Król jest coraz bliższy powrotu na boisku. Może jeszcze nie fizycznie (chociaż ta noga boli go coraz mniej), ale na pewno mentalnie. Dojdzie nam zatem kolejny zawodnik, ale najważniejsze, że dzisiaj nie mamy urazów. Dysponujemy stosunkowo szeroką kadrą, a to jest podstawa, żebyśmy mogli grać w optymalnym składzie. Powtarzam to zawsze - ja będę wierzył w tę drużynę i tych zawodników nawet w sytuacji, gdy kiedyś przyjdziemy tutaj po dwóch porażkach z rzędu. Każdy w zespole reprezentuje solidny poziom trzecioligowy, a może nawet wyżej, dlatego tylko się cieszyć. Nie mieliśmy dziś takiego założenia, żeby wyjść od początku bardzo "wysoko", ale czasem różnie się te mecze układają. Można sobie w szatni coś ustalać, mówić, lecz potem szybko stracić bramkę w dziesiątej minucie, dlatego potrzebny jest zawsze plan B. Mieliśmy dzisiaj przygotowany taki plan w przypadku niepowodzenia, a że sekundę wcześniej goście nie strzelili nam gola, to za moment nam się udało zdobyć bramkę. Mecz nam się ułożył, w drugiej połowie można już było zagrać z kontry. To jest chyba marzenie każdej drużyny, żeby na własnym boisku móc grać z kontrataku. Zwyciężyliśmy dzisiaj zasłużenie.

Paweł Załoga (trener JKS-u): - Na wstępie chciałbym pogratulować Orlętom zwycięstwa. Zrewanżowali nam się za jesienną porażkę w Jarosławiu. Wiedzieliśmy dużo o drużynie gospodarzy, o stałych fragmentach, ale co z tego, skoro można sobie dużo mówić w szatni, coś tam zakładać, a potem pada bramka właśnie w taki sposób. Staraliśmy się stwarzać sytuacje zarówno w pierwszej połowie, jak też w drugiej, ale przez cały czas widoczny jest u nas brak liderów zespołu - Raby i Bańki. Dlatego ta nasza gra nie układa się tak, jak ma się układać. Wiedzieliśmy, że dzisiaj czeka nas tutaj bardzo trudne spotkanie. My trochę nie przywykliśmy do porażek, ponieważ mamy ich jak dotąd bardzo mało. Ponadto tracimy mało bramek i dlatego każdy się na nas spręża. Tym bardziej już w sytuacji, gdy przyjechaliśmy do wicelidera, który ma kilku bardzo dobrych zawodników. Szanujemy ich i spodziewaliśmy się ciężkiej przeprawy. Czy w pierwszej połowie zagraliśmy defensywnie? Nie sądzę. Wydaje mi się, że mecz był wówczas bardzo wyrównany, a gospodarze zagrażali tylko po stałych fragmentach. Oni mają te stałe fragmenty bardzo groźne, jednak nie stworzyli w pierwszej połowie zagrożenia z akcji. Zgadzam się z trenerem Orląt, że te stałe fragmenty to jest podstawa piłki nożnej, a mając takich wysokich zawodników, po prostu trzeba z tego korzystać. My też to trenujemy i też staramy się takie sytuacje wykorzystywać. Nie graliśmy w pierwszej połowie defensywnie, ale po prostu nastawiliśmy się na kontry. Cóż, przyjechaliśmy dzisiaj do wicelidera, a zatem to nie jest ot tak, że wychodzi się na boisko i gra. Trzeba było podejść do przeciwnika z szacunkiem. Nadal chcemy wygrać ligę i zapisać się w historii klubu, to jest priorytet.

Kamil Oziemczuk (Orlęta): - Na wstępie muszę powiedzieć, że drużyna rywali zawiesiła nam dziś wysoko poprzeczkę. To był bardzo fajny mecz dla oka, bo zarówno jedni, jak i drudzy zaprezentowali na boisku dużo walki. To był przede wszystkim taki "mecz walki". Trenowaliśmy przed tym spotkaniem stałe fragmenty gry, a jeśli chodzi o to, że strzelamy gole wyłącznie w taki sposób, to powinno to tylko cieszyć. Przyjdzie moment, że będziemy zdobywać bramki również z akcji. Kibice powinni to wziąć pod uwagę i cieszyć się, że z kolejki na kolejkę jest coraz lepiej.

Michał Fedor (JKS): - Graliśmy konsekwentnie, a w pierwszej połowie nawet prowadziliśmy grę. Chcieliśmy tak spisywać się do końca meczu, lecz nam to nie wyszło i straciliśmy gola ze stałego fragmentu. Wiadomo, przy stałych fragmentach zawsze może się wszystko wydarzyć. Tak jak już trener powiedział, brakuje nam Artura i Bartka, ale staramy się grać do końca. Myślę, że jakoś wytrwamy i będzie dobrze.


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

październik 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
2
3
4
5
6
8
9
10
11
12
13
16
17
18
19
20
23
24
25
26
27
30
31

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
Dog