ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Rozczarowanie nad Sanem. Sokół Sieniawa - Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 [GALERIE ZDJĘĆ]

Udostępnij


Prezentu na Wielkanoc niestety nie będzie. Drużyna Orląt spisała się kiepsko w Sieniawie i zasłużenie przegrała 1:2 z Sokołem. Na tle ambitnie walczących piłkarzy beniaminka "biało-zieloni" zaprezentowali się jako zespół bez pomysłu na rozmontowanie obrony rywali. Ekipa Damiana Panka ruszyła do ataku dopiero po stracie pierwszego gola, który – co warto podkreślić – padł w kuriozalnych okolicznościach. Jak się jednak okazało, zryw drużyny przyjezdnych nastąpił zdecydowanie za późno i udało się wyłącznie zmniejszyć rozmiary porażki. Kapitalnym strzałem z rzutu wolnego po raz kolejny popisał się Rafał Borysiuk, lecz była to bramka wyłącznie na otarcie łez. Orlęta poległy po najsłabszym spotkaniu spośród rozegranych do tej pory meczów rundy wiosennej i straciły tytuł lidera na rzecz JKS-u Jarosław.


Początkowe minuty zawodów odbywających się na dość wąskim i krótkim boisku w Sieniawie upłynęły pod dyktando gospodarzy. Wprawdzie pierwszy ciekawszy atak przeprowadzili przyjezdni (Dominik Struk strzelił z dystansu w rękawice Piotra Kukulskiego), ale później oglądaliśmy już głównie szarże drużyny Sokoła. Po jednej z takich prób arbiter podyktował miejscowym rzut wolny z około 25m. Do piłki podszedł Damian Skała i huknął jak z armaty, lecz wprost w ręce Adama Wasiluka. Orlęta odpowiedziały nieudanym uderzeniem Kamila Oziemczuka w polu karnym, ale to było wszystko, jeżeli chodzi o sytuacje radzynian. Przeważali rywale, którzy w 17. minucie zaprezentowali ładną wymianę podań zakończoną zagraniem Bartosza Wróbla do Dawida Pigana. Wydawało się, że może być groźnie, lecz adresat podania strzelił bardzo kiepsko.

Goście niestety zupełnie nie przypominali zespołu, który jeszcze w środę pokazał piękny futbol w meczu z JKS-em. Orlętom właściwie nic nie wychodziło, z czego skrzętnie korzystali zawodnicy Jarosława Zająca. Kolejną szansę miał w 20. minucie Bartosz Wróbel, ale Adam Wasiluk poradził sobie z jego płaską próbą z dystansu. Dwanaście minut później ponownie zrobiło się niebezpiecznie, jednak graczom Sokoła brakowało precyzji. Tym razem Tomasz Wilusz wykonywał rzut wolny z 18m i przeniósł piłkę nad bramką. Wydawało się, że taka niemrawa postawa z obu stron nie zaowocuje niczym ciekawym jeszcze w pierwszej połowie, ale tuż przed przerwą mecz wyraźnie się ożywił. W 44. minucie Orlęta zdobyły nawet gola (Kamil Oziemczuk z najbliższej odległości po centrze z głębi boiska), lecz sędzia zasygnalizował w tej sytuacji pozycję spaloną i najprawdopodobniej miał rację. Chwilę później obrońcy radzynian zablokowali jeszcze groźny strzał Tomasza Wilusza i arbiter zaprosił piłkarzy do szatni.

Pierwsza akcja gości po zmianie stron zwiastowała lepszą dyspozycję drużyny Damiana Panka. Defensorzy Sokoła w ostatniej chwili wybili futbolówkę w polu karnym po centrze z rzutu rożnego, ale ten sygnał okazał się niestety fałszywy. Tuż potem do natarcia zdecydowanie ruszyli zawodnicy z Sieniawy, uniemożliwiając "biało-zielonym" sprawne rozgrywanie piłki. Bardzo aktywni byli Damian Skała i Paweł Adamczyk, lecz ich dośrodkowania i strzały w porę przecinano lub blokowano. Jak się okazało, tylko do czasu. W 58. minucie gospodarze dopięli swego, chociaż trzeba przyznać, że uczynili to w bardzo nietypowy sposób. Adamczyk uderzył z ostrego kąta w krótki róg i trafił w rękę Adriana Zarzeckiego. Futbolówka odbiła się od zawodnika Orląt i wpadła do siatki. Wszyscy na stadionie byli pewni, że sędzia wskaże na środek boiska, tymczasem arbiter zdecydował się… podyktować rzut karny. "Jedenastkę" bez trudu zamienił na gola Paweł Adamczyk i Sokół prowadził 1:0.

Po stracie bramki radzynianie zdecydowanie ruszyli do przodu, ale nie przynosiło im to zakładanego efektu. Znacznie groźniejsze były za to ataki Sokoła, który raz po raz przedostawał się w okolice pola karnego gości. W 62. minucie Adam Wasiluk obronił uderzenie Bartosza Wróbla z 17m, a trzynaście minut później Łukasz Bursztyka "zamknął" centrę Tomasza Wilusza nieznacznie chybionym strzałem głową. Orlęta odpowiedziały jedynie akcją Dominik Struk – Kamil Oziemczuk, po której napastnik "biało-zielonych" nie sięgnął piłki w polu karnym. W 76. minucie losy meczu wydawały się być rozstrzygnięte. Zawodnicy z Sieniawy zaprezentowali bardzo ładną wymianę podań po ziemi zakończoną zagraniem Pawła Adamczyka w "szesnastkę" do Kamila Kołodzieja. Piłkarz wprowadzony dosłownie kilkanaście sekund wcześniej na boisko stanął oko w oko z Adamem Wasilukiem i nie zmarnował szansy. 2:0 i spuszczone głowy podopiecznych Damiana Panka…

W ostatnich minutach Orlęta znów zaatakowały. Goście mieli nieco ułatwione zadanie, bowiem w 81. minucie Krystian Wrona ujrzał drugą żółtą kartkę i osłabił swoją ekipę. "Biało-zieloni" próbowali, starali się, jednak bili głową w mur. Dogodną okazję radzynianie stworzyli sobie dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy Mateusz Łakomy opanował piłkę po dalekiej centrze z głębi pola i przymierzył z kilkunastu metrów obok słupka. Tuż potem wreszcie się udało. Rafał Borysiuk przepięknie strzelił z rzutu wolnego z ponad 20m, trafiając w krótki róg. Precyzyjne uderzenie zaskoczyło Piotra Kukulskiego, ale był to tylko gol na pocieszenie. Orlęta poległy z Sokołem 1:2.

Za tydzień do Radzynia przyjedzie outsider ze Starego Zamościa, lecz jeśli "biało-zieloni" pragną zwyciężyć, muszą spisać się zdecydowanie lepiej, niż dziś. W wyniku porażki drużyna Damiana Panka spadła tuż przed świętami na drugie miejsce w tabeli.




Sokół Sieniawa – Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (0:0)

Adamczyk (karny) 59, Kołodziej 76 – Borysiuk 94

Sokół: Kukulski – Mateusz Padiasek, Sebastian Padiasek, Wrona, Sywyj, Skała, Bursztyka (78 Halejcio), Wilusz, Wróbel, Pigan (75 Kołodziej), Adamczyk (85 Marczenia)

Orlęta: Wasiluk – Leszkiewicz (81 Kazubski), Zarzecki, Łakomy, Chorolski, Ptaszyński, Borysiuk, Tymosiak, Struk (73 Król), Zmorzyński, Oziemczuk

Żółte kartki: Wrona, Kukulski, Sywyj (Sokół) – Zarzecki, Borysiuk (Orlęta)

Czerwona kartka: Wrona (Sokół) w 81. minucie za drugą żółtą

Sędziował:
Piotr Burak (Zamość)

Widzów: 300


ZAPIS RELACJI LIVE

Galeria ze spotkania - foto Kuba Kapczuk [LINK]
Galeria ze spotkania - foto Nowiny [LINK]

Komentarze   

+1 #7 Profesorowie futboluharnaś 2014-04-20 17:10
W pełni się zgadzam z qwerty. Odnoszę wrażenie, że niektórzy w Radzyniu by narzekali nawet wtedy, gdyby Orlęta walczyły w Lidze Mistrzów. I tak niektórym byłoby mało. Zobaczycie - Panek przegra (odpukać) ze dwa mecze z rzędu, jeden zremisuje i już fachowcy od piłki będą chcieli go zwalniać. Sami oczywiście ustawiliby lepiej zespół, wszystko zrobiliby jak trzeba. A potem drużyna wygra znowu dwa razy i będzie cisza w komentarzach. Po prostu Radzyń.
Cytować
-2 #6 Doczekali się widzę co niektórzy "kibice"...qwerty 2014-04-20 09:47
...jedna porażka i od razu ilość komentarzy skoczyła o ile? 500%? Może od razu zacznijcie oklaskiwać zespoły gości podczas meczu? Ot, taki pomysł ...
Cytować
+7 #5 Modernizacja stadionuMietek 2014-04-20 06:53
Czy jest szansa na modernizację stadionu? Myślę tutaj o zadaszeniu trybun ewentualnie montaż oświetlenia lub murawy odgrzewanej. Kluby inwestują w stadiony myślę że warto się nad tym zastanowić. Proszę o stanowisko zarządu w tej sprawie
:-)
Cytować
0 #4 adkadk 2014-04-19 22:56
kto tam liczyl na wygrana to pewna porazka byla albo remis jeszcze mecz o godz 13 swoje robi podroz daleka niestety taka liga
Cytować
+2 #3 RE: Rozczarowanie nad Sanem. Sokół Sieniawa - Orlęta Radzyń Podlaski 2:1Piter 2014-04-19 18:31
Kiepsko coś.Można przegrać ale w takim stylu i bez dobrej akcji w meczu? Liderowi to nie przystoi.Widać że od początku sezonu nie mamy ataku.Oby było lepiej.
Cytować
0 #2 Daj szansę wszystkim!!Marian 2014-04-19 17:44
Kwestia czasu aż chłopaki zaczną odchodzić...
Cytować
-2 #1 Daj szansę wszystkim!!Marian 2014-04-19 17:41
Dlaczego trener wykorzystuje tylko 2 z 4 zmian skoro i tak mecz był już przegrany?
Widać że trener ma swoją jedenastkę, a reszcie nie ufa.
Chłopaki jeżdżą tylko na darmo.
Prawda jest taka że gdyby nie poświęcenie chłopaków z Radzynia i okolic to nie byłoby Orląt.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
3
4
5
6
7
10
11
13
14
16
17
18
20
21
24
25
26
27
28

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 84 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem