ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Trenerski dwugłos po derbach w Łukowie

Udostępnij


Po środowym meczu dla naszego portalu wypowiedzieli się opiekunowie obu drużyn - trener Orląt Łuków Paweł Grula oraz zastępujący dziś nieobecnego Damiana Panka Rafał Borysiuk (na zdjęciu). Zapraszamy do lektury.



Paweł Grula (trener Orląt Łuków): - Po tym niedawnym pucharowym meczu z Gręzovią Gręzówka wszyscy na nas naskakiwali. Mówiono, że to jest skandal i podobne historie. Dlatego właśnie dzisiaj chcieliśmy udowodnić kibicom, że jednak potrafimy grać w piłkę i to się nam udało. Chcieliśmy pokazać wszystkim, że ta ekipa ma jakąś wartość. Myślę, że zwycięstwo jest zasłużone, bo jednak byliśmy stroną dominującą. Zarówno w pierwszej, jak też drugiej połowie mieliśmy swoje sytuacje, chociaż miał je też przeciwnik. Ta wygrana na pewno cieszy i mam nadzieję, że teraz pomoże nam to w lidze. O co walczymy w tym sezonie? Tak jak zawsze, o najwyższe cele.

Rafał Borysiuk (Orlęta Radzyń Podlaski): - Oczywiście, że nikt u nas nie myślał o żadnym odpuszczaniu Pucharu. Przyjechaliśmy tu może nie w najmocniejszym składzie, jednak z pewnością w silnym. Okazję do zaprezentowania się otrzymało kilku wyróżniających się juniorów. Nie jestem od oceniania kogokolwiek, bo tylko zastępowałem dziś Damiana Panka i starałem się przekazać zarówno przed meczem, jak też w trakcie wyłącznie to, co założył trener. Każdy, kto był na meczu, widział, jak to wyglądało. Na pewno przyjechaliśmy tutaj, żeby zwyciężyć. Fajne boisko, fajna pogoda, a zatem tylko grać. Nie udało się, szkoda, ale wiadomo, że dla nas najważniejsza jest liga. Teraz martwimy się wyłącznie o stan zdrowia niektórych zawodników - Konrada Króla i Arka Kota, który też zszedł z kontuzją. Z naszej perspektywy najbardziej istotne jest, żeby wszyscy byli zdrowi i do dyspozycji trenera. Zresztą, on do mnie dzwonił zaraz po meczu i od razu zapytał, czy tylko nie było żadnych urazów. Jeżeli chodzi o tę sytuację z Konradem, to z tego, co sam mówił, chyba wszystko będzie w porządku. Wiadomo, on dopiero wraca po kontuzji i jeśli to by się powtórzyło, to naprawdę byłby wielki pech i strata. Liczymy na Konrada i wierzymy, że pomoże nam w tych najważniejszych meczach w lidze. Mam nadzieję, że będzie już gotowy na niedzielne spotkanie.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
6
7
8
9
10
13
14
15
16
17
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 0 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
Dog