ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Sprawiedliwy remis po trudnej walce. Polonia Przemyśl – Orlęta Radzyń Podlaski 0:0 [GALERIE ZDJĘĆ]

Udostępnij


Nie da się ukryć, że nie było to żadne wielkie spotkanie, ale też takie być nie mogło. Dziś w Przemyślu Polonii i Orlętom przyszło walczyć w dużym upale, co niewątpliwie wpłynęło na obraz konfrontacji. Mimo to jednak piłkarze zostawili na boisku wiele zdrowia, za co należą im się brawa. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem zdecydowanej przewagi ekipy gości, w drugiej groźniejszym zespołem byli przemyślanie, a zatem remis trzeba postrzegać jako sprawiedliwy rezultat. Rzecz jasna, drużyna Damiana Panka mogła tę potyczkę wygrać, ale najważniejsze, że przyjezdni zaprezentowali się jako zespół ambitny oraz waleczny. Po niefortunnym meczu z Chełmianką jest to dobry prognostyk, co należy zdecydowanie podkreślić.


Początkowe fragmenty sobotniej rywalizacji dłużyły się publiczności niemiłosiernie. Pod bramkami nie działo się nic godnego uwagi, ponieważ oba zespoły biły się niemal tylko w środkowej strefie. Pierwszą ciekawszą okazję stworzyły sobie Orlęta. W 16. minucie Tomasz Tymosiak huknął z kilkunastu metrów z woleja, ale ta próba okazała się bardzo niecelna. Był to jednak sygnał do ataku dla Orląt, bowiem radzynianie dość szybko zamknęli Polonię na własnej połowie i co chwila starali się przedzierać w pole karne przeciwników. Kolejną szansę miał w 21. minucie Rafał Borysiuk, lecz Wasyl Szpuk bez problemów poradził sobie z technicznym uderzeniem sprzed linii 16m.

Przemyślanie nie potrafili przeprowadzić ani jednej akcji, która zagroziłaby "biało-zielonym", natomiast Orlęta niepodzielnie zdominowały mecz. Brakowało tylko skutecznego wykończenia. Następną sytuację radzynianie stworzyli sobie w 25. minucie, kiedy Mateusz Łakomy oddał sytuacyjny strzał w polu karnym i posłał piłkę obok słupka. Dwie okazje miał również Konrad Król. Skrzydłowy gości najpierw przymierzył z dystansu w rękawice Wasyla Szpuka, a następnie był chyba najbliżej trafienia do siatki, "główkując" pod poprzeczkę po centrze Rafała Borysiuka z rzutu rożnego. Miejscowych uratowała w tej sytuacji dobra parada ukraińskiego bramkarza i do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Po zmianie stron oglądaliśmy już inny zespół z Przemyśla. Podopieczni Macieja Ryniaka wyszli na murawę znacznie bardziej zmotywowani i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 55. minucie Mychajło Riabyj popisał się efektownym uderzeniem z dystansu, lecz Krzysztof Stężała potwierdził, że zna swoją profesję i udanie interweniował. Gospodarze postanowili pójść za ciosem. Chwilę później Arkadiusz Gosa przymierzył głową w polu karnym, posyłając piłkę nad bramką, a następnie kibice Orląt (którzy zjawili się w Przemyślu w dużej liczbie i ładnie dopingowali drużynę) zadrżeli po akcji Tarasa Owczara. Pomocnik rywali przedarł się środkiem boiska i zakończył swą szarżę nieznacznie chybioną próbą sprzed pola karnego.

Goście odpowiedzieli dopiero w 70. minucie, gdy Dominik Struk zdecydował się na strzał z 20m. Futbolówka odbiła się od jednego z rywali i wylądowała w rękawicach Wasyla Szpuka. To był jednak tylko wstęp do okazji Polonii w końcówce zawodów. W 83. minucie Taras Owczar oraz Mychajło Riabyj uderzali z lewego skrzydła z dystansu, sprawiając dużo kłopotów Krzysztofowi Stężale. Bramkarz Orląt w obu sytuacjach interweniował dosyć niepewnie, lecz najważniejsze, że skutecznie. Jeszcze w doliczonym czasie gry radzynianie poderwali się do walki, ale także nic nie wskórali. Strzał Wojciecha Hołoweńki okazał się zbyt lekki, a ładna kontra w 93. minucie zakończyła się niecelnym dośrodkowaniem Konrada Króla. Po trudnej, wymagającej poświecenia walce w upale Orlęta zremisowały w Przemyślu.

Za tydzień ekipa Damiana Panka podejmie przy Warszawskiej Avię Świdnik. Liczymy na pierwszy triumf od wielu tygodni i rewanż za jesienną porażkę w Poniatowej.




Polonia Przemyśl – Orlęta Radzyń Podlaski 0:0

Polonia: Szpuk – Sokił, Kozak, Delikat, Adrian Kazek, Krystian Kazek, Riabyj, Owczar, Kocur (72 Pelc), Orzechowski, Gosa

Orlęta: Stężała – Leszkiewicz, Zarzecki, Ptaszyński, Łakomy, Kot (90 Pliszka), Borysiuk, Tymosiak, Struk, Król, Hołoweńko

Żółte kartki: Pelc, Krystian Kazek (Polonia)

Sędziował:
Piotr Burak (Zamość)

Widzów: 200 (w tym kilkudziesięciu z Radzynia)


ZAPIS RELACJI LIVE


Galeria ze spotkania - foto Mieczysław Turczyn [LINK]


Foto: Kamil Krukiewicz

Komentarze   

+2 #9 Fotki z meczu z PoloniąMTTolo 2014-05-26 01:22
Zapraszam na www.mttolo.webiq.pl
Pozdrawiam
Cytować
+2 #8 Fotki z meczu z PoloniąMTTolo 2014-05-26 01:16
Podesłałem fotki w wiadomość na Facebook. Do obejżenia całej galerii zapraszam na www.mttolo.webiq.pl
Pozdrawiam.
Mieczysław Turczyn
Cytować
0 #7 RE: Sprawiedliwy remis po trudnej walce. Polonia Przemyśl – Orlęta Radzyń Podlaski 0:0 [GALERIA ZDJĘĆ]Michal Szczygielski 2014-05-25 16:11
Raczej nie, chociaż jeszcze czekamy na odpowiedź jednego fotografa z Podkarpacia. Nie udało nam się niestety załatwić na ten wyjazd nikogo z Radzynia, kto mógłby zrobić zdjęcia.
Cytować
+1 #6 ZDJĘCIAKarol 2014-05-25 15:55
Będzie więcej zdjęć z Przemyśla ?
Cytować
0 #5 RE: Sprawiedliwy remis po trudnej walce. Polonia Przemyśl – Orlęta Radzyń Podlaski 0:0Michal Szczygielski 2014-05-25 10:06
1. Nigdzie nie napisałem, że sytuacja Tymosiaka była "bramkowa".
2. Kierowanych do mnie zarzutów nie bardzo rozumiem, ponieważ zapewne nie był Pan na meczu w Przemyślu, nie widział tej sytuacji i pisze na zasadzie "aby się przyczepić".
3. Zapraszam do współpracy, można się wykazać. Mamy jak na lekarstwo ludzi do pomocy, a zatem drzwi są otwarte.
Cytować
+1 #4 olabogaobserwator 2014-05-25 04:34
Panie Szczygielski piszac pan relacje sam sobie zaprzecza-bo sytuacja bramkowa to wedlug mnie (i nie tylko) jest wtedy gdy zawodnik wychodzi na sam na sam z bramkarzem badz ma go tylko przed soba i powinien oddac strzal.
Co to za sytuacja skoro jakis grajczyna kopie pilke za 16 metrow a pilka nie leci w kierunku bramki tylko zmierza w kierunku choragiewki pokazujacej koniec boiska (choragiewka ktora stoi przy tzw rogu-to sie tyczy niby sytuacji Tymosiaka)
Panie Szczygielski pisz pan konkretnie,dosa dnie a nie balamuci pan czytajacych
Cytować
+1 #3 Panie Mietekpiki 2014-05-25 00:21
Panie Mietek , kup Pan sobie altankę , i do tego nowoczesne oświetlenie ledowe ,dodatkowo proponowałbym na komary jeszcze moskitierę , ewentualne REPEL 100 - całe pudełko ... , z podgrzewaniem bym uważał ...
A tak w ogóle , był Pan kiedyś na stadionie Orląt ?
Co, naturalna murawa się pewnie nie podoba , a w nocy i tak rosa , nawet na sztucznej :D .
Chyba ta altanka na wieczór będzie fajniejsza... , mecz się podobał Panu ? , czy też nie ? , spać Pan nie możesz ?
No bo już nie wiem o co tu chodzi , może ktoś jaśniejszy się wypowie ...

Brawa dla Orląt !
Cytować
+3 #2 Zadaszone trybuny na stadionieA...a 2014-05-24 23:00
panie coś się pan tak czepił tej modernizacji stadionu???Mam wrażenie ,że mecz Cię nie obchodzi ani nic innego tylko to zadaszenie!!!!A może chciałbyś zasponsorować to wszystko???
Cytować
-6 #1 Zadaszone trybuny na stadionieMietek 2014-05-24 22:25
Czy jest szansa na modernizację stadionu? Myślę tutaj o zadaszeniu trybun ewentualnie montaż oświetlenia lub murawy podgrzewanej. Kluby inwestują w stadiony myślę że warto się nad tym zastanowić. Proszę o stanowisko zarządu w tej sprawie
:-)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

maj 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
4
5
8
9
11
12
15
16
17
18
19
21
22
23
24
25
26
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 48 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem