ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Stracone dwa punkty. Tomasovia Tomaszów Lubelski – Orlęta Radzyń 0 : 0. (video)

Udostępnij

Szósta kolejka rozgrywek trzeciej ligi w grupie lubelsko – podkarpackiej dla drużyny Orląt Radzyń zakończyła się tradycyjnie -  remisem. Wyprawa do Tomaszowa Lubelskiego po trzy punkty zakończyła się zdobyciem tylko jednego. W zapowiedzi meczu napisałem, że nazwiska nie wygrywają meczu  tylko będąca w lepszej formie drużyna. Okazało się to nieprawdą ponieważ nie wygrały ani nazwiska ani lepsza drużyna.

Pierwszą połowę meczu zaznaczoną wyraźną przewagą radzyńskiej drużyny i szansami na zdobycie gola w 5 minucie Konrada Macy,  w  27 minucie Piotra Zmorzyńskiego, w 30 minucie Pereiry Adisona  i 38 minucie Adriana Zarzeckiego omal nie przegraliśmy gdy w czterdziestej  piątej minucie po atomowym strzale Kamila Groborza tylko dobre ustawienie i piękna interwencja Adama Wasiluka uratowały Orlęta przed bramką do szatni. Druga połowa to również dojrzalsza gra i przewaga przyjezdnych , znowu zaprzepaszczone szanse na zdobycie bramek Adisona i zmarnowanie prezentu otrzymanego w 64 minucie od obrońców Tomasovii przez Macę. Również w drugiej połowie bardzo dobrej postawie Adama Wasiluka gdy  w sytuacji sam na sam obronił nogami precyzyjny strzał po ziemi Norberta Raczkiewicza  Orlęta zawdzięczają , że nie straciły bramki.  Tomek Tymosiak w 88 minucie postanowił powtórzyć akcję bramkową z meczu w Krośnie i gdy mijał Piotra Jońca ,   ten przed linią pola karnego przerwał grę ręką za co otrzymał tylko żółtą kartkę.  Orlęta  przez większość czasu gry były w posiadaniu piłki jednak nie wypracowały zbyt wielu  sytuacji bramkowych .Gra w większości prowadzona była w środkowej strefie boiska. Drużyna Tomasovii bardzo osłabiona kadrowo  osiągnęła cel , którym według trenera Tomasza Orłowskiego było zdobycie jednego punktu. Pozwalali Orlętom na  grę ale tylko do własnego pola karnego. Zbytni pośpiech w zawiązywaniu akcji i brak strzałów z dalszej odległości wyraźnie obniżają ogólną ocenę gry zespołu z Radzynia. Podsumowaniem meczu jest stwierdzenie trenera Damiana Panka na konferencji pomeczowej „ nie zdobyliśmy jednego punktu tylko straciliśmy dwa”.

Składy drużyn: Tomasovia: Łukasz Bartoszyk- Bartłomiej Byś (77min. Damian Misztal), Łukasz Chwała, Kamil Groborz, Piotr Joniec, Damian Karwacki  (46min.Norbert Raczkiewicz), Sebastian Hajnas, Michał Skiba, Arkadiusz Smoła. Marcin Żurawski, Patryk Słotwiński (58min.Tomasz Kłos).

Orlęta : Adam Wasiluk – Adrian Zarzecki, Wojciech Jakubiec, Paweł Komar, Arkadiusz Kot(73min. Łukasz Ebert), Witalii Melnychuk, Tomasz Tymosiak, Rafał Borysiuk, Piotr Zmorzyński, Konrad Maca (83min. Dariusz Ptaszyński), Adison Pereira.

Żółte kartki: 88min. i 92min. w konsekwencji czerwona Piotr Joniec – Tomasovia.  70min.-  Arkadiusz Kot – Orlęta.

Zawody sędziowali : Pan Robert Podlecki- sędzia główny, Panowie Marek Mirosław i Kamil Szczołko – sędziowie asystenci – LZPN.

 Widzów około 300 osób.

                                                                                                         Adam Kułak

Galeria ze spotkania

 

Komentarze   

+1 #3 RE: Stracone dwa punkty. Tomasovia Tomaszów Lubelski – Orlęta Radzyń 0 : 0. (video)maly 2014-09-08 11:49
zamiast strzelac z przodu bramki i zgarniac 3 pkt to na to wychodzi ze trzeba prawie w kazdym meczu dziekowac wasylowi i obroncom ze nie tracimy bramek. Panowie budzenie
Cytować
+6 #2 lipaŁukasz 2014-09-08 09:22
Skład niby taki dobry, przeprowadzone transfery, tylko coś nie przekłada się to na wyniki. 6 meczów rozegranych i 3 zdobyte bramki z czego jedna przez obrońcę to chyba coś nie halo! Po co było ściągać tylu grajków? Grali swoi, wyniki były to zachciało się "wzmocnień". Znowu jesteśmy Chelsea podlasia, tylko Mourinho jakiś słabszy...
Cytować
+2 #1 ocenaPoirytowany kibic 2014-09-08 09:02
Orlęta tym składem co mają to powinni wygrywać bynajmniej z przeciętnymi drużynami. Jak na razie po 6 meczach mamy tylko 1 zwycięstwo i to szczęśliwe a graliśmy powiedzmy ze słabymi i średniakami. Przed nami Resovia, Motor, Stal Rzeszów, Izolator, Avia itd. Z całym szacunkiem dla trenera ale chyba coś mu nie idzie prowadzenie drużyny skoro nie umiemy wygrać nawet z drużynami w dużym kryzysie jak np. Tomasovia, która przegrała ostatnia 5:0 ze Stalą. I nie ma tłumaczenia, że nam zawsze nie szło w Tomaszowie jak w tamtym sezonie wygraliśmy tam 2:0. Ktoś tu ściemnia.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 204 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem