ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Motor potrącił Orlęta

Udostępnij

Orlęta wracają z Lublina mając opuszczone skrzydełka. Rozpędzony Motor kierowany przez Piotra Piekarskiego i Iwana Dykyja ostro potraktował radzyński zespół , pokonując gości 4 : 2. Nie można pisać o rozczarowaniu, jednak piąta kolejna porażka nie przynosi chluby trenerowi Damianowi Pankowi i jego podopiecznym.

 

Początek spotkania był obiecujący, po rzucie wolnym wykonywanym przez Rafała Borysiuka, Adrian Zarzecki miał przed sobą tylko Pawła Lipca, ale nie zdołał umieścić piłki w bramce. W siódmej minucie ponowna szansa Orląt, Patryk Szymala dośrodkował a zamykąjacy akcję Adison na piątym metrze od bramki Motoru nie sięgnął piłki nogą. Dwie minuty później Motor zaatakował skutecznie . Piotr Piekarski długo bez przeszkód prowadził piłkę , widząc dobrze pokrytych kolegów zdecydował się na strzał z dwudziestu metrów i otworzył wynik spotkania. Orlęta próbowały odrobić stratę, Melnychuk dokładnie obsłużył Zmorzyńskiego, który z siedmiu metrów trafia w bramkarza gospodarzy. Jednak Motor zaczyna dominować. Lubelscy zawodnicy coraz groźniej atakują, zmieniają tempo gry, wycofują piłkę do swoich obrońców, by ponownie atakować. W 40 minucie swój rajd lewą stroną Marcin Świech kończy mocnym dośrodkowaniem, piłka odbija się od nogi Adriana Zarzeckiego i jest 2 : 0 dla gospodarzy. Chwilę później poprzeczka po rzucie wolnym ratuje gości przed trzecim golem. Po pierwszej połowie Motor jest lepszy o dwie bramki.

Na drugą część spotkania radzyński zespół wychodzi pozytywnie zmotywowany. Motor mając przewagę dwóch bramek nie forsuje tempa gry, szanuje piłkę, gra spokojnie. Po kilku atakach Orląt w 54 minucie sędzia dyktuje rzut wolny za faul na Zmorzyńskim . Borysiuk dośrodkowuje na głowę Zarzeckiego, który strzela kontaktową bramkę . Siedem minut później Kot mógł wyrównać, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Zawodnicy gospodarzy widząc zagrożenie w poczynaniach Radzynian ostro zabierają się do roboty. Myśliwiecki z bliska pudłuje, zaś atak Palucha powstrzymuje Stężała. Z sektora zajmowanego przez zorganizowaną grupę kibiców Orląt lecą race , wybuchają petardy. Sędzia na krótko przerywa spotkanie. Po wznowieniu gry Motor nadal jest stroną dyktującą warunki na boisku. Myśliwiecki, Stachyra i Piekarski starają się podwyższyć prowadzenie gospodarzy. Sędzia dolicza pięć minut do czasu gry, w którym są nie lada emocje. W 91 minucie Kamil Stachyra po błędach obrońców Orląt podwyższa na 3 : 1, minutę później Michał Kowalczyk zdobywa czwartą bramkę dla Motoru. Tuż przed końcowym gwizdkiem Piotr Zmorzyński ładnym uderzeniem po ziemi ustala wynik spotkania na 4 : 2. Dobra gra Motoru , przeciętny poziom prezentowany przez gości i piąta porażka Orląt staje się faktem. Poprawna gra na początku pierwszej i drugiej połowy radzyńskiej drużyny, to zbyt mało aby końcowy wynik spotkania był zadowalający. Ogółem pod względem posiadania piłki i gry pozycyjnej nie było źle, brakowało w pomocy walecznego Tomka Tymosiaka. Motor posiadał przewagę w formacjach pomocy i ataku, przeprowadzał więcej groźnych ataków.

Motor Lublin – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 4 : 2 ( 2 : 1 ).

Bramki; Motor : Piekarski 9',Zarzecki(s) 40', Stachyra 91',Kowalczyk 93'.

Orlęta : Zarzecki 54', Zmorzyński 94'.

Składy drużyn; Motor : Paweł Lipiec – Iwan Dykyy ( 86' Mateusz Majewski), Waleriy Sokolenko, Robert Kazubski, Rafał Król, Piotr Piekarski, Damian Falisiewicz, Marcin Świech, Kamil Stachyra (92' Michał Kowalczyk), Kamil Wolski (60' Michał Paluch), Paweł Myśliwiecki ( 77' Krystian Mroczek).

Orlęta : Krzysztof Stężała – Adrian Zarzecki, Wojciech Jakubiec, Patryk Szymala, Marek Leszkiewicz (60' Łukasz Ebert), Witalii Melnychuk, Arkadiusz Kot(83' Bartłomiej Powałka), Rafał Borysiuk, Piotr Zmorzyński, Krystian Łotys, Adison Pereira.

Żółte kartki; Motor : Falisiewicz 53', Dykyy 64'; Orlęta : Borysiuk 26', Kot 47',Zarzecki 89'.

Sędziowie : Pan Konrad Tomczyk-sędzia główny ( OZPN Jarosław ), sędziowie asystenci- Panowie Paweł Drabik i Damian Kublas .

Widzów ponad 2000.

Adam Kułak.

Komentarze   

+1 #9 relacja live z Pucharu PolskiRegioWyniki 2015-05-05 23:08
relacja live z jutrzejszego meczu z Podlasiem w finale BOZPN - link http://regiowyniki.pl/mecz/4878/Pilka_Nozna/Lubelskie/Puchar_Polski/
Cytować
+12 #8 RE: Motor potrącił OrlętaJa 2015-05-05 07:18
Wg mnie nie ma co winić i gnoić pojedynczych zawodników. To trener odpowiada za dobór i przygotowanie. Przez pierwsze 23 kolejki sezonu też grali Leszkiewicz i Jakubiec i przegraliśmy tylko 3 mecze. Mieliśmy jedną z najlepszych defensyw. Za to na wiosnę po 4 niezłych meczach notujemy 5 porażek z rzędu i w bramkach 3:11. Wszystko się posypało i to jest niewytłumaczaln e, bo nie można tak nagle całkiem zmarnieć. Teraz mieliśmy za sobą Resovię, Izolator i Motor a więc bardzo ciężko. Ale jak w następnym meczu ze słabiutkim Kraśnikiem nie wygramy to trener powinien dać sobie spokój. Bo przecież on wzmocnił tak atak, że go nie ma.
Cytować
-4 #7 RadzyniakMarekLeszek 2015-05-04 22:20
tak bylem na meczu z kilkoma znajomymi, ktorzy sa tego samego zdania co ja... i niestety widzialem pierwsza bramke, cofnij sie kilkanascie sekund do tylu z ta akcja i zobczacz co odwalil leszkiewicz.... gral sobie na metrze poszedl przechwyt podanie do srodka do piekarskiego i jazda a to ze nikt nie doskoczyl do niego to juz druga sprawa, na pewno nie powinien byc jakubiec... druga bramka tez strona marka. Tyle w temacie.
Cytować
+7 #6 do " Zbigniew i Lubelak"44 2015-05-04 11:19
Czy 2450 osób na meczu , to nie ponad dwa tysiąc?. Spiker powiedział również , że pierwszą bramkę dla Orląt strzelił Leszkiewicz, który w czasie gdy padł gol stał w okolicach środkowej linii boiska. Stronę internetową Orląt prowadzą amatorzy nie dziennikarze.# do Zbigniewa - w króciutkim wpisie są cztery błędy ; cytuję " meczy, kibic, liczbe", nie zamknięty nawias- powinno być meczu, kibiców, liczbę - kto tu pisze o poziomie dziennikarstwa?
Cytować
+1 #5 lesiofred 2015-05-04 10:03
Cytuję MarekLeszek:
Leszkiewicz nie nadaje sie do pierwszego skladu, wybija piłke na oslep do przodu i wymachuje rekami jak stary ligowiec, poza tym jada z nim co mecz. dwie bramki jego. Damian na lawke go jak najszybciej. mamy mlodego eberta ogrywajmy go na nastepny sezon, spadku nie bedzie wiec po co trzymac starego i w dodatku slabego... do Kąkolewnicy na zesłanie

Chłopie byłeś na meczu?Marek Leszkiewicz grał najlepiej z całej fatalnie prezentującej się obrony.Najgorsz y i to od dawna jest Wojtek Jakubiec.Przy 1 bramce Piekarski prowadził piłke jakies 30-40 metrów a Jakubiec tylko się patrzył.Przy trzeciej ,,machnał się;; jak junior młodszy.
Cytować
-7 #4 Liczba kibicówLubelak 2015-05-03 18:18
to 2450. Spiker podał na początku drugiej połowy.
Kibice z Radzynia stworzyli ładną oprawę - więcej zdjęć jest na facebooku Motoru.
Cytować
-8 #3 kibicZbigniew 2015-05-03 13:38
Na jakim Wy meczy byliście skoro nawet nie wiecie ilu było kibic :( masakra, nie mówiąc o poziomie dziennikarstwa ....
Spiker podał liczbe
Cytować
+11 #2 RadzyniakMarekLeszek 2015-05-03 12:18
Leszkiewicz nie nadaje sie do pierwszego skladu, wybija piłke na oslep do przodu i wymachuje rekami jak stary ligowiec, poza tym jada z nim co mecz. dwie bramki jego. Damian na lawke go jak najszybciej. mamy mlodego eberta ogrywajmy go na nastepny sezon, spadku nie bedzie wiec po co trzymac starego i w dodatku slabego... do Kąkolewnicy na zesłanie
Cytować
+13 #1 żenadaJa 2015-05-03 10:10
Niestety przegrywamy piąty mecz z rzędu i znowu tracimy dużo goli. Niestety wychodzi kiepskie przygotowanie i dobór zawodników. Trener ściągnął Ryczka i gdzie on jest? ile goli strzelił? Trener trzyma na siłę rencistę Adisona, który w każdym meczu łapie kontuzję a można było wziąść Palucha. Odszedł Komar i obrona się całkiem posypała. Wiadomo że z Motorem nie mieliśmy szans w tej formie ale jak przegramy za tydzień z Kraśnikiem to trener powinien powiedzieć goodbye.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

czerwiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
5
6
7
8
9
12
13
14
15
16
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 134 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem