ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Jeden punkt ucieszył Stal. Orlęta Radzyń – Stal Rzeszów 1 : 1

Udostępnij

Na własym boisku Orlęta nie zwykły przegrywać. Tym razem zremisowały ze Stalą Rzeszów. Jeden zdobyty punkt w Radzyniu okazał się bezcenny dla podopiecznych trenera Marcina Wołowca. Wobec sensacyjnej porażki na własnym boisku Karpat Krosno ze Stalą Kraśnik 1 : 2, rzeszowski zespół  objął przodownictwo w ligowej tabeli i stał się najpoważnieszym kandydatem do walki  barażowej o awans do drugiej ligi. 

 

Spotkanie rozpoczęło się od ataków Orląt. Już na samym początku  radzyńska drużyna wywalczyła rzut rożny, nieco później minimalnie niecelnie strzelał kapitan Rafał Borysiuk. Niezmordowany Piotrek Zmorzyński rajdami i dośrodkowaniami z  lewej strony nękał obronę gości. Bardzo aktywny był Adison jednak skutecznie jego poczynania udaremniał rosły Dominik Bednarczyk. Adi miał dwie niezłe okazje bramkowe . Tomasz Tymosiak dwukrotnie i Arkadiusz Kot mogli otworzyć wynik spotkania . Pierwszą okazję Tomka udaremnił bramkarz gości zaś drugie uderzenie z woleja było niecelne, po strzale głową Kota piłkę złapał Beszczyński. Pod koniec pierwszej połowy Orlęta mogły dostać bramkę do szatni.  Prędota z bliska strzelił obok bramki a uderzenie Brockiego trafiło w boczną siatkę bramki Krzysztofa Stężały. Również próba Drelicha nie znalazła drogi do radzyńskiej bramki. Radzyńska drużyna wróciła „ z dalekiej podróży”.

Drugą połowę spotkania podopieczni trenera Damiana Panka rozpoczęli od strzału Patryka Szymali. W 51 minucie Tomasz Tymosiak nie atakowany przez nikogo uderzył z trzydziestu metrów i..... najbardziej zaskoczony był bramkarz gości, gdy musiał wyciagać piłkę ze swojej siatki. Utrata gola bardzo podrażniła zawodników z Podkarpacia,  rzucili się do ataku. Radzynianie niepotrzebnie  wyraźnie cofnęli się na swoją połowę i na efekty nie trzeba było długo czekać. Należało trochę potrzymać przeciwnika  „ pod wodą „ i zdobyć trzy punkty, widać było wyraźnie , jak z drużyny rzeszowskiej uchodzi powietrze.  W 63 minucie Piotr Prędota po zgraniu Mykytyna, głową wyrównał wynik spotkania. Orlęta nie zamierzały dzielić się punktami, strzał Patryka Szymali trafił ale w boczną siatkę gości, a Krystian Łotys pod koniec zawodów, huknął z pięciu metrów równie mocno, jak niecelnie. Na zakończenie spotkania zazgrzytało na boisku, za sprawą sędziego Kozłowskiego . Najpierw odgwizdał rzut wolny dla Orląt, a gdy Borysiuk szykował się do jego wykonania, sędzia zakończył mecz. Zawodnicy gospodarzy ostro protestowali, za co sędzia pokazał dwie żółte kartki Kotowi w efekcie czerwoną. Żółtą kartkę zobaczył również Marek Leszkiewicz, który niezadowolony z decyzji arbitra przybiegł po kartkę,... z ławki rezerwowych .

W przekroju całego meczu wynik remisowy jest sprawiedliwy. Orlęta więcej były w posiadaniu piłki, miały kilka niezłych okazji do zdobycia dalszych bramek . Trzeba przyznać, że goście również poważnie zagroziły kilkakrotnie bramce Krzysztofa Stężały.  Widać było zmęczenie sezonem u zawodników jednej i drugiej drużyny. Pod koniec meczu Orlęta sprawiały nieco lepsze wrażenie. Oba zespoły grały długimi podaniami, jak na drużyny z czołówki tabeli nie było dużo składnych akcji i finezyjnych zagrań. Po informacji spikera o prowadzeniu Stali Kraśnik w Krośnie,  Rzeszowianie starali się szanować wynik remisowy, dający im fotel lidera .

Orleta Spomlek Radzyń – Stal Rzeszów 1 : 1 ( 0 : 0 ).

Bramki : Tymosiak 51 minuta  ;  Prędota 63 minuta.

Składy drużyn ; Orlęta : Krzysztof Stężała – Wojciech Jakubiec, Adrian Zarzecki, Patryk Szymala, Marek Leszkiewicz (73' Łukasz Ebert), Witalii Melnychuk ( 76 ' Krystian Łotys ), Arkadiusz Kot, Rafał Borysiuk, Tomasz Tymosiak, Piotr Zmorzyński, Adison Pereira ( 88' Tomasz Ryczek ).

Stal Rzeszów : Kamil Beszczyński – Dominik Bednarczyk, Kacper Drelich ( 37' Roman Mykytyn ), Maciej Maślany, Sebastian Brocki, Piotr Prędota, Peter Suswam, Jakub Tabor, Michał Żebrakowski ( 54' Michał Szymański ),Konrad Hus, Michał Lisańczuk (90' Arkadiusz Baran ).

Żółte kartki : Orlęta – Szymala 78', Borysiuk 80', Leszkiewicz 90', Kot 90' ( dwie ) w efekcie czerwona, Stal – Bednarczyk 47', Lisańczuk 56', Beszczyński 90' .

Sędziowie : Pan Piotr Kozłowski – sędzia główny, Panowie Marek Mirosław i Łukasz Szczołko – sędziowie asystenci.

Widzów ponad 400 osób.

                                                                                                     Adam Kułak

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 184 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem