ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Barcelona na drodze Orląt

Udostępnij

Polonia Przemyśl, nazywana często „przemyską Barceloną będzie rywalem Orląt-Spomlek Radzyń Podlaski w 11. kolejce III ligi lubelsko-podkarpackiej. Beniaminek naszej ligi dość nieoczekiwanie zajmuje pozycję wicelidera, tylko za wygrywającym regularnie - choć głównie u siebie - Motorem Lublin. Radzynianie w każdym spotkaniu muszą walczyć o pełną pulę. Ewentualna wygrana może dać awans nawet na siódmą, niezwykle upragnioną, lokatę.

 

Polonia Przemyśl jak dotąd zwyciężyła aż sześć razy. Jednak - jak niemal każdy beniaminek - jest groźniejsza na własnym boisku. Mimo wszystko jednak - dorobek siedmiu punktów wywalczony poza Przemyślem, nie należy do najgorszych i z pewnością przemyślan nie należy lekceważyć. Punkty z Polonią na swoich „śmieciach" straciła już chociażby Lublinianka, remisując 1:1.

Poloniści mają w swoich szeregach kilku niezwykle groźnych zawodników. Mowa tu chociażby o niezwykle doświadczonym... trenerze. 40-letni Paweł Załoga od czasu do czasu wybiega na boisko. Dotychczas najwięcej goli dla przemyślan zdobyli (po cztery) Arkadiusz Gosa i Mateusz Wanat. Na uwagę zasługuje także nazwisko Patryka Tura, który poprzednie lata spędził w II-ligowej Stali Stalowa Wola.

- Polonia to wicelider, beniaminek. Beniaminki mają to do siebie, że wchodzą do ligi i mają bardzo dobrą pierwszą rundę. Znamy kilku zawodników, którzy niegdyś tam grali. Gramy o trzy punkty, bo jesteśmy w niezłej formie, gramy u siebie i można doskoczyć do czołówki. Złapaliśmy oddech, mamy niezłą serię i oby tak dalej - mówi Rafał Borysiuk, kapitan Orląt-Spomlek.

Trener Damian Panek doskonale wie, na co trzeba uważać, jeśli chodzi o najbliższego przeciwnika. - Ta ekipa bardzo dobrze gra w defensywie. Musimy uważać na Wanata, Gosę i Pawła Sedlaczka oraz Krystiana Kazka. To beniaminek, ale jest już solidnym trzecioligowcem. Tabela pokazuje, że jeśli zagrają na zero z tyłu, to potrafią coś strzelić. Musimy uważać na ich stałe fragmenty gry - opisuje.

Wiadomo już, że po pauzie za cztery żółte kartki do gry wraca Kamil Groborz. Niestety, aż trzy mecze dyskwalifikacji odcierpieć musi (zostały więc jeszcze dwa) Marek Leszkiewicz, który przeciwko Avii Świdnik obejrzał czerwoną kartkę. Groborz wskoczy do kadry, która najprawdopodobniej będzie wyglądała następująco:

Bramkarze: Krzysztof Stężała, Adrian Wójcicki
Obrońcy: Łukasz Ebert, Jakub Grądzki, Mateusz Konaszewski, Bartosz Madejski, Marek Nowacki, Patryk Szymala, Adrian Zarzecki
Pomocnicy: Rafał Borysiuk, Arkadiusz Kot, Konrad Król, Jarosław Milcz, Witalij Melnyczuk, Piotr Zmorzyński, Damian Iwańczuk
Napastnicy: Kamil Groborz, Damian Szpak.

- Może nie mamy bardzo licznej kadry, ale mamy trzynastu-czternastu bardzo wyrównanych zawodników, więc na pewno nasza sytuacja kadrowa nie jest najgorsza. Wraca już Kamil Groborz, więc sytuacja znacząco poprawia się. Oprócz tego - w zespole jest bardzo dobra atmosfera - dodaje. Na koniec szkoleniowiec zapewnia: - Dawno nie zagraliśmy dobrego meczu przed własną publicznością i chcemy to zmienić.

Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski - Polonia Przemyśl 27 września 15:00

Sędziuje: Kacper Czarnota (Włodawa).

Komentarze   

0 #1 meczkibic29 2015-09-25 13:25
Wszyscy na mecz z Polonią Przemysl!
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

czerwiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
5
6
7
8
9
12
13
14
15
16
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 103 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem