ORLETA-SPOMLEK.PL

Strona oficjalna

Lewart na drodze radzynian

Udostępnij

W niedzielę Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski zagrają w Lubartowie z tamtejszym Lewartem. Te mini-derby zostaną rozegrane po blisko czterech i pół roku przerwy.

Podopieczni Grzegorza Białka w ostatniej kolejce sezonu 2014/2015 w IV lidze zapewnili sobie awans do III ligi. W letniej przerwie szkoleniowiec nie mógł liczyć na zbyt spektakularne wzmocnienia. Najciekawszymi letnimi transferami można nazwać Huberta Kotowicza i Michała Zubera - obaj występowali (identycznie jak nasz najlepszy snajper Damian Szpak) ostatnio w Górniku II Łęczna.

Lewart rozpoczął sezon dość przeciętnie, podobnie jak ich niedzielny przeciwnik. Lubartowianie po ośmiu seriach gier mieli na swoim koncie pięć punktów, jednak w ostatnich trzech - podwoili (z lekką nadwyżką) ten dorobek i mają już „dwanaście" oczek. Najlepszym strzelcem biało-niebieskich jest aktualnie Mateusz Kompanicki, który strzelił pięć goli. W Lubartowie występuje - wypożyczony z Radzynia - Dominik Kula, który dotychczas rozegrał tylko nieco ponad osiemdziesiąt minut.

Radzynianie mają za sobą wręcz idealny wrzesień - cztery wygrane i remis. Trzynaście punktów dało zdecydowanie pierwszą lokatę w tabeli za zakończony niedawno miesiąc. Trener Damian Panek zdaje sobie sprawę z tego, że należy korzystać z dobrej formy. - Teraz jesteśmy w dobrej formie, ale za parę tygodni może ona ulecieć - przestrzega szkoleniowiec.

Grzegorz Białek dobrze wspomina ostatni pojedynek z Orlętami. Na wiosnę roku 2011, jego Lewart wygrał wówczas przy Warszawskiej, pokonując - powracające po roku przerwy do III ligi - podopiecznych Rafała Wójcika 2:1. - Nie przywiązuje do tego zupełnie wagi. Historia nie ma znaczenia. W tym momencie nawet nie przypominam sobie spotkań z Lewartem jako zawodnik. Było to pewnie ponad dziesięć lat temu - dodaje Damian Panek.

Radzyński szkoleniowiec ma do dyspozycji wszystkich najważniejszych graczy. Dziś ma wyjaśnić się temat gry Marka Leszkiewicza, który otrzymał trzy spotkania zawieszenia. Nasz klub złożył odwołanie od takiej decyzji Wydziału Dyscypliny LZPN. - Aktualnie nie ma kontuzji - jak one i kartki będą nas omijały, jeśli będzie optymalny skład, to będzie dobrze. Odwołaliśmy się od kartki Marka Leszkiewicza i czekamy na odpowiedź. Radziliśmy sobie jednak bez niego i liczę, że jeżeli będzie trzeba - poradzimy jeszcze raz. Mamy dość stabilny skład - mówi na koniec Panek. Wydaje się, że „Leszek" wobec dobrej postawy defensywy - spotkanie w Lubartowie (o ile będzie mógł znaleźć się w kadrze meczowej) rozpocznie na ławce.

Lewart Lubartów - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 4 października, 15:00

Sędziuje: Piotr Burak (Zamość).

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

VIDEO 1

Kalendarz wydarzeń

czerwiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
5
6
7
8
9
12
13
14
15
16
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dołącz do Nas

Video

Losowe zdjęcie

Brak grafik

Ostatnie dodane zdjęcia

Panel logowania

Osób online

Odwiedza nas 134 gości oraz 0 użytkowników.

 

 

Sponsor techniczny:

                                                                                                            

        

 

 

 

Ta strona stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka).

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem